| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle ° |
| Matma / zagadka... |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| Rymaś
|
Posted: 31 Gru 2000 22:42:04 Nie bo rezultacie sprawa wyglada tak: 25 +3 +2 =30 - kazdy gostek zaplacil 28/3 $ a nie 9 $... MYLISZ SIĘ POLICZ TO JESZCZE RAZ, A ZNAJDZIESZ SWÓJ BŁĄD. PO OBNIŻCE MAJĄ ZAPŁACIĆ 25$ UIŚCILI OPŁATĘ 30$ (PO 10$) PRACOWNIK MMA ODDAĆ 5, ALE ZABIERA 2 DAJE IM PO 3$ 25 (PO ZNIŻCE) + 3 (KASA, KTÓRĄ OTRZYMALI OD PRACOWNIKA) + 2 (KASA PRACOWNIKA) = 30 A=10 B=10 C=10 TERAZ ODDAJE, CZYLI ODEJMUJE A-1=9 B-1=9 C-1=9 SUMA TEGO DAJE A+B+C-3=27 A+B+C-3-2(KASA PRACOWNIKA)=25 NIE MA WIĘC BŁĘDU W LICZBIE PIENIĘDZY. ZADANIE JEST PRAWDĄ I NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE COŚ ZNIKNEŁO LICZBA 28 TAKŻE NIE SPEŁNIA WARUNKÓW ZADANIA, PONIEWAŻ 28=30-2 (PRACOWNIK NIE ODDAJE IM 2$, A 3$) ;) |
| Amon
|
Posted: 1 Sty 2001 18:28:39 Czesc!
Jest tak: Przychodzi 3 gosci do motelu i chce wziasc pokuj. Wlasciciel mowi im ze jeden pokuj kosztuje 30 $. Oni skladaja sie po 10 $ i ida do pokoju. Po pewnym czasie wlasciciel uswiadamia sobie, ze pokuj kosztuje nie 30 a 25 $ wiec wzywa pracownika, daje mu 5 $ i mowi zeby oddal to tym trzem facetom. Ale pracownik idzie i kombinuje "Jak ja podziele te 5 $ na trzech?", w koncu wykombinowal ze wezmie sobie 2 $ a 3 da tym ludziom.Oni podzielili sobie ta kase po 1 $ na lebka i jest OK. Ale w rezultacie sprawa wyglada tak: Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, a nieuczciwy pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? wydaje mi sie, ze sprawa wyglada tak: 1. 30$ jest u 3 facetow, potem 2. 30$ jest u wlasciciela, potem 3. 25$ u wlasciciela, 5$ u pracownika 4 25$ u wlasciciela, 3$ u 3 facetow, 2$ u pracownika, razem 30$, zatem nic nie zginelo :) albo inaczej: 3 facetow zaplacilo 27$ z czego 25$ ma wlasciciel, a 2$ pracownik Amon |
| Wiąz szypułkowy wspak
|
Posted: 2 Sty 2001 06:59:37 strasznie kombinujecie wszyscy, ta zagadka wlasnie polega na tym aby wywiesc w pole przy szybkim rozumowaniu bez zastanowienia, ze niby zaplacili wszyscy 30 a wychodzi ze 1 $ brakuje, istnieje wiele odmian tej zagadki, pamietam cos o 10 koniach i 9 miejscach w stajni, tak rozdzielano je ze wszystkie konie byly w swoich boksach, lecialo to chyba tak: do pierwszego boksu wstawiamy drugiego konia, do drugiego boksu trzeciego konia..... do osmego boksu dziewiatego konia, a do dziewiatego boksu wstawiamy tego konia co zostal czyli dziesiatego ;-))) ale to zagadki ze szkoly podstawowej, i mozna je zadawac dzieciom aby , no nie wiem, zmienic lub poszerzyc lub rozwinac ich sposob myslenia? Kamil |
| Marek Szyjewski
|
Posted: 3 Sty 2001 15:05:14 Czesc!
Jest tak: Przychodzi 3 gosci do motelu i chce wziasc wziac (wzial, wziela itd.) pokuj. Wlasciciel mowi im ze
jeden pokuj pokoj (pokoje) kosztuje 30 $. Oni skladaja sie po 10 $ i ida do pokoju. Po
pewnym czasie wlasciciel uswiadamia sobie, ze pokuj jw. kosztuje nie 30 a 25 $
wiec wzywa pracownika, daje mu 5 $ i mowi zeby oddal to tym trzem facetom. Ale pracownik idzie i kombinuje "Jak ja podziele te 5 $ na trzech?", w koncu wykombinowal ze wezmie sobie 2 $ a 3 da tym ludziom.Oni podzielili sobie ta te kase po 1 $ na lebka i jest OK.
Ale w rezultacie sprawa wyglada tak: Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, a nieuczciwy pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? Z gory dzieki. Osa http://ux1.math.us.edu.pl/~szyjewski/FAQ/1000z/kelner.htm Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| Maciek
|
Posted: 3 Sty 2001 15:10:47 Przychodzi 3 gosci do motelu (...) Ale w rezultacie sprawa wyglada tak: Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $ a nieuczciwy pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? W rezultacie sprawa wyglada tak: Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, z tego 25$ nalezne wlascicielowi i 2$ ukradzione przez pracownika. Nic sie nigdzie nie podzialo, gdyz: "W przyrodzie nic nie ginie. Czasem tylko zmienia wlasciciela..." Maciek |
| << . 1 . 2 . 3 . |