| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle ° |
| Matma / zagadka... |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Leszek Rybicki
|
Posted: 30 Gru 2000 21:24:48 | Czesc! nie widze zadnych ubytkow! LR |
| Maciek Kalbarczyk
|
Posted: 30 Gru 2000 21:41:40 nie widze zadnych ubytkow!
bo uzywales pasty Kolgejt ! ;-) pozdrawiam |
| prodrive
|
Posted: 31 Gru 2000 10:02:08 Czesc!
Jest tak: Przychodzi 3 gosci do motelu i chce wziasc pokuj. Wlasciciel mowi im ze jeden pokuj kosztuje 30 $. Oni skladaja sie po 10 $ i ida do pokoju. Po pewnym czasie wlasciciel uswiadamia sobie, ze pokuj kosztuje nie 30 a 25 $ wiec wzywa pracownika, daje mu 5 $ i mowi zeby oddal to tym trzem facetom. Ale pracownik idzie i kombinuje "Jak ja podziele te 5 $ na trzech?", w koncu wykombinowal ze wezmie sobie 2 $ a 3 da tym ludziom.Oni podzielili sobie
ta kase po 1 $ na lebka i jest OK.
Ale w rezultacie sprawa wyglada tak: Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, a nieuczciwy pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? Nie bo rezultacie sprawa wyglada tak: 25 +3 +2 =30 - kazdy gostek zaplacil 28/3 $ a nie 9 $... Pozdrawiam |
| Michał Wasiak
|
Posted: 31 Gru 2000 12:12:12 On Sat, 30 Dec 2000 22:24:48 +0100, "Leszek Rybicki" | Czesc! nie widze zadnych ubytkow! Może z wyjątkiem słowa ,,pokuj' :) |
| Maciej Bojko
|
Posted: 31 Gru 2000 12:23:22 Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, a
nieuczciwy pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? Wytlumacz mi tylko, dlaczego do dwudziestu siedmiu dolarow dodajesz dwa, zamiast odjac dwa. Maciej Bójko |
| Osa
|
Posted: 31 Gru 2000 12:36:09 Wytlumacz mi tylko, dlaczego do dwudziestu siedmiu dolarow dodajesz dwa, zamiast odjac dwa. No wlasciwie to ja nie wiem. To jest reprodukcja tej zagadki i wlasnie tak (chyba tak :) brzmiala. Osa |
| Rymaś
|
Posted: 31 Gru 2000 22:33:12 Oni skladaja sie po 10 $ i ida do pokoju. pokój kosztuje nie 30 a 25 $ wiec wzywa pracownika, daje mu 5 $ i mowi zeby oddal to tym trzem facetom.
wezmie sobie 2 $ a 3 da tym ludziom. czyli mamy 3 ludzi: A,B,C A=10 B=10 C=10 A+B+C=30 D - zniżka=5 A+B+C-D=25 D podzielono : 2 dla pracownika 3 dla A,B,C A=10-1=9 B=10-1=9 C=10-1=9 A+B+C=27 Trzech facetow zaplacilo 9 $ (10 $ - 1 $ reszty :) czyli razem 27 $, a
pracownik ma jeszcze 2 $. Z prostego rachunku wychodzi nam ze gdzies sie podzial 1 $, ale gdzie? Nie podział się nigdzie żaden element: A+B+C-2=25 (ponieważ miał rozdać 5$, a dał 3$. 2$ zabrał i trzeba je odjąć, ponieważ nie otrzymali ich goście, a wpływają na cenę pokoju) 9+9+9+3+2=A+B+C+5=25+5=30 (teraz dodajemy 2, ponieważ sprawdzamy z drugiej strony, czy jest to zawsze prawdą) Dokładniej to tego już się nieda bardziej wyjaśnić Moim zdaniem zgadka jest delikatnie mówiąc skopana i pretensje dla autora p.s. dużo takich zagadek ma błędy i to jest ich urokiem, ale ten jest niskiego lotu. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |