matematyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto giełda ° wnętrzowe stacje transformatowe

Zadanie maturalne

Matma / Zadanie maturalne
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
Michal Misiurewicz

Posted: 2 Kwi 2001 21:10:06



Ze zbioru uporządkowanych trójek, które są rozwiązaniem równania
x1+x2+x3=6, losujemy 2 razy ze zwracaniem 1 taka trojke. Jakie jest
prawdopodobieństwo, że wśród wylosowanych trójek nie ma 0.

Prawdopodobienstwo jest rowne 1. O ile nie sa to np. trojki liczb
calkowitych, ale nie widze nigdzie takiego zalozenia.

Podejrzewam gleboko, ze chodzi w zadaniu o liczby
calkowite nieujemne. Oczywiscie powinno to byc jasno
powiedziane w zadaniu.

Jesli chodzi o wszystkie rozwiazania w liczbach calkowitych
czy rzeczywistych, nie widac oczywistego naturalnego
i jednoznacznego sposobu okreslenia rozkladu
prawdopodobienstwa w tej przestrzeni. Jesli mowimy
o rozwiazaniach w liczbach calkowitych nieujemnych,
to chyba nalezy przyjac, ze kazde rozwiazanie jest
jednakowo prawdopodobne. I to tez powinno byc
powiedziane wprost.

Natomiast wyrazenie "zbior uporzadkowanych trojek"
jest jasne i jednoznaczne: rozwiazania sa (0,0,6), (0,1,5),...,
(0,6,0), (1,0,5),(1,1,4),...,...,(6,0,0). Ich liczbe liczy sie na
przyklad ustawiajac w kolejnosci 8 przedmiotow, z ktorych
6 to kulki a 2 przegrodki. Ustawienie oo|o|ooo odpowiada
wtedy trojce (2,1,3). Sposobow ustawienia jest tyle, ile
sposobow wyboru 2 elementow ze zbioru 8-elementowego,
czyli 8*7/2=28. Ta metoda liczenia ma te przewage nad
uzyciem zapamietanego wczesniej wzoru, ze znacznie trudniej
wylatuje z pamieci. Trojki z zerem otrzymujemy patrzac na
rownanie y1+y2+y3=3, gdzie y1=x1-1, y2=x2-1, y3=x3-1.
Jest wiec ich 5*4/2=10. Oczywiscie mozna rozwiazac tez
metoda walca parowego - wypisac wszystkie trojki i policzyc.

Pozdrowienia,
Michal

*****************************
Michal Misiurewicz
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/







Maciej Bojko

Posted: 3 Kwi 2001 11:03:13



On Mon, 2 Apr 2001 16:10:06 -0500, "Michal Misiurewicz"

Ze zbioru uporządkowanych trójek, które są rozwiązaniem równania
x1+x2+x3=6, losujemy 2 razy ze zwracaniem 1 taka trojke. Jakie jest
prawdopodobieństwo, że wśród wylosowanych trójek nie ma 0.

Prawdopodobienstwo jest rowne 1. O ile nie sa to np. trojki liczb
calkowitych, ale nie widze nigdzie takiego zalozenia.

Podejrzewam gleboko, ze chodzi w zadaniu o liczby
calkowite nieujemne. Oczywiscie powinno to byc jasno
powiedziane w zadaniu.

Nie widze powodu, dla ktorego mialbym ulatwiac zycie egzaminatorom. Na
swojej maturze bez najmniejszych oporow uznalbym, ze chodzi o
uporzadkowane trojki liczb rzeczywistych, i przy tym zalozeniu
rozwiazal zadanie. Na ewentualne argumenty "ale w zadaniu chodzilo o"
odpowiadalbym "trzeba to bylo napisac".

Jesli chodzi o wszystkie rozwiazania w liczbach calkowitych
czy rzeczywistych, nie widac oczywistego naturalnego
i jednoznacznego sposobu okreslenia rozkladu
prawdopodobienstwa w tej przestrzeni.

Nie, dlaczego? W liczbach rzeczywistych rozwiazaniem jest przeciecie
sumy mnogosciowej plaszczyzn x1 = 0, x2 = 0, x3 = 0 z plaszczyzna
x1+x2+x3 = 6.

[...]
Jest wiec ich 5*4/2=10. Oczywiscie mozna rozwiazac tez
metoda walca parowego - wypisac wszystkie trojki i policzyc.

Nie takie rzeczy sie robilo... W liceum moj kolega w ten sposob
rozwiazal zadanie, w ktorym szesc listow trafilo losowo do szesciu
zaadresowanych kopert. Rozwiazanie zajelo wiele kartek...

Maciej Bójko




Michal Misiurewicz

Posted: 3 Kwi 2001 14:35:03



Ze zbioru uporządkowanych trójek, które są rozwiązaniem równania
x1+x2+x3=6, losujemy 2 razy ze zwracaniem 1 taka trojke. Jakie jest
prawdopodobieństwo, że wśród wylosowanych trójek nie ma 0.

Nie widze powodu, dla ktorego mialbym ulatwiac zycie egzaminatorom. Na
swojej maturze bez najmniejszych oporow uznalbym, ze chodzi o
uporzadkowane trojki liczb rzeczywistych, i przy tym zalozeniu
rozwiazal zadanie.

Zeby przy tym zalozeniu rozwiazac zadanie, musisz wybrac jakis rozklad
prawdopodobienstwa.

Nie, dlaczego? W liczbach rzeczywistych rozwiazaniem jest przeciecie
sumy mnogosciowej plaszczyzn x1 = 0, x2 = 0, x3 = 0 z plaszczyzna
x1+x2+x3 = 6.

W liczbach rzeczywistych cala przestrzenia probabilistyczna
jest plaszczyzna x1+x2+x3=6. To, co podajesz, to zdarzenie,
ze co namniej jedna z liczb jest 0.

Z praktycznego punktu widzenia radzilbym uwazac. Jesli ten,
kto sprawdza zadania i wystawia oceny jest prawdziwym
matematykiem, uzna rozwiazanie wykazujace, ze zadanie jest
zle sformulowane. Ale zalozenie poprzedniego zdania nie musi
byc spelnione :-(.

Pozdrowienia,
Michal

*****************************
Michal Misiurewicz
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/







Dawid Murgała

Posted: 3 Kwi 2001 16:45:00




Chciałbym się dowiedzieć jak rozumiecie takie zadanie maturalne (mat.
próbna), które było w kujawsko-pomorskim:

Ze zbioru uporządkowanych trójek, które są rozwiązaniem równania
x1+x2+x3=6, losujemy 2 razy ze zwracaniem 1 taka trojke. Jakie jest
prawdopodobieństwo, że wśród wylosowanych trójek nie ma 0.

Prawdopodobienstwo jest rowne 1. O ile nie sa to np. trojki liczb
calkowitych, ale nie widze nigdzie takiego zalozenia.

sorry, mają być nieujemne...

Dawid






<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.009
miniBB.net © 2001-2012 transport vesto ekonomia ultimal knizki
  • Wilk w Kalifornii: zakocha się w wilczycy czy go zabiją dronem?
  • Od miesiąca Kalifornia pasjonuje się wędrówką samotnego wilka szarego. Jednych on wkurza, innych cieszy. Ci pierwsi szykują strzelby, drudzy - lornetki
  • Dronem w szukającego miłości wilka
  • Od miesiąca Kalifornia pasjonuje się wędrówką samotnego wilka szarego. Jednych on wkurza, innych cieszy. Ci pierwsi szykują strzelby, drudzy - lornetki
  • Zobacz najlepsze zdjęcia i grafiki naukowe
  • Piękno, harmonia i elegancja - na co dzień nie są to najważniejsze kryteria oceny prac naukowych. Ale nie trzeba mieć duszy artysty, by docenić fascynujące zdjęcie zrobione przy użyciu mikroskopu czy pouczającą, a przy okazji piękną infografikę