| Matma / Pytania |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Marcin S.
|
Posted: 5 Lut 2006 21:47:03 Witam, Miałem ostatnio kolosa z teori z algebry i nie moge nigdzie znaleźć odp na pytanka: Czy każda przestrzeń liniowa posiada bazę ortogonalną? Wykazać okresowość e^z n-wymiarowym wektorem nazywamy? Podprzestrzenią liniową rozpietą przez na wektorach nazywamy? Za pomoc bardzo dziękuje Marcin |
| SDD
|
Posted: 5 Lut 2006 23:21:01 Wykazać okresowość e^z
Nie jest okresowa w R, bo jest różnowartościowa. Hmmm - a jaka jest definicja okresowosci w C? Pozdrawiam SDD |
| SDD
|
Posted: 6 Lut 2006 01:43:12 Dobre pytanie. Pewnie taka sama, jak w R, czyli istnieje okres T in C,
taki że dla dowolnego c in C zachodzi e^c = e^(c + T). Niech mnie ktoś poprawi, jeśli źle mówię, bo ostatni raz do czynienia z matematyką ciągłą miałem dobre dwa czy trzy lata temu. No wiec wlasnie, T in C - Ty zas z faktu, ze dla pewnych szczegolnych c - mianowicie dla c in R nie da sie dobrac okresu T in R wyciagasz wnioski, ze funkcja nie jest okresowa. Tymczasem moze istnieje jakis jakis T in C, ktory jest okresem tej funkcji? :) Pozdrawiam SDD |
| zly wujek
|
Posted: 6 Lut 2006 07:28:00 [ciach] #v+
Wykazać okresowość e^z
Nie jest okresowa w R, bo jest różnowartościowa. #v- Ja tylko wykazałem, że nie jest okresowa w ogólności, tzn. bez podania dodatkowych założeń, bo nie jest okresowa w niektórych przypadkach. Czy mam ci wyłożyć zasady działania na kwantyfikatorach? Funkcja e^z jest okresowa. Okresem jej jest kazda wielokrotnosc liczby 2*pi*i. Funkcja e^z przestaje byc funkcja okresowa, gdy zaciesnimy ja do dowolnego zbioru, ktory wraz z kazda liczba v zawiera co najwyzej jedna z liczb v + 2*k*pi*i, k = 0, -+1, -+2, ... Warto pamietac, ze z braku okresowosci funkcji na zbiorze mniejszym _nie wynika_ brak okresowosci na zbiorze wiekszym. |
| SDD
|
Posted: 6 Lut 2006 13:22:47 Czy możesz mi wskazać, gdzie ja wyciągnąłem taki wniosek?
#v+ Wykazać okresowość e^z Nie jest okresowa w R, bo jest różnowartościowa. A moze ja mam Ci wyjasniac zasady logiki, ze skoro okresem tej funkcji jest - jak napisal zly wujek - 2*pi*i to za Chiny ludowe nie dostrzezesz jej okresowosci zakladajac na oczy klapki ograniczajace Twoja widocznosc tylko do zbioru R. I co Ty na to? Pozdrawiam SDD |
| SDD
|
Posted: 6 Lut 2006 13:25:37 Czy
mam ci wyłożyć zasady działania na kwantyfikatorach? Bo wyobraz sobie Panie Stachu, ze odkrylem ze funkcja sin x jest roznowartosciowa na przedziale <-pi/2 ; pi/2 - no to , Panie Stachu, wg Pana kwantyfikatorow nie jest okresowa, no nie? Pozdrawiam SDD |
| SDD
|
Posted: 6 Lut 2006 14:57:23 Że pojęcie "okresowość funkcji" ma jakąś użyteczność dopiero
z określeniem dziedziny. Tu nie było nigdzie ani słówka o dziedzinie, więc miałem prawo wybrać sobie ją dowolnie. No wiem, ze w matematyce nie ma miejsca na domniemania i dorozumienia, ale jesli "Klient" podal e^z, no to domyslamy sie, ze chodzi mu o dziedzine zespolona. Pozdrawiam SDD |
| . 1 . 2 . 3 . >> |