matematyka
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle °

zadanko

Matma / zadanko
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
Jakub Wroblewski

Posted: 19 Lip 2000 19:37:31



Witam,

niech G bedzie zbiorem ciagow liczb naturalnych (bez zera, niekoniecznie
wszystkich ciagow) o tej wlasnosci, ze dla dowolnego ciagu liczb
naturalnych

a_n (niekoniecznie z G) istnieje w A ciag b_n taki, ze

lim(n do nies.) a_n/b_n = 0
(tzn. dla dowolnego elementu w N^N istnieje w A ciag szybciej rosnacy od
niego)

Trzeba pokazac, ze zbior A jest nieprzeliczalny.

Czy dobrze sie domyslam, ze zbior A i G to to samo?

Jesli nie, to nie zdefiniowales nigdzie A.

Jesli tak, to:
Ustawiamy ciagi z A w dowolnej kolejnosci. Niech a_ij - i-ty element ciagu o
numerze j.
Definiujemy ciag b:
b_k := max_(i=1..k) { a_ki } - tzn. maksimum "nad przekatna".

Ciag b jest pewnym ciagiem z N^N, wiec powinien rowniez spelniac warunki
konstrukcji zbioru A, tzn. powinien byc w A jakis ciag c rosnacy szybciej.
Tak jednak nie jest, bo zalozmy, ze ciag c stal na n-tej pozycji w
kolejnosci uzytej do zdefiniowania b. Widzimy, ze z definicji b wszystkie
elementy c poczynajac od n-tego spelniaja warunek b_k = c_k. Czyli w
szczegolnosci c nie rosnie szybciej, niz b. Sprzecznosc.

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski

P.S. Ladne zadanie.






Szymon Wąsowicz

Posted: 19 Lip 2000 20:53:42



Czesc,

mam zadanko ktore wydaje sie byc proste lecz nie moge go zrobic:

niech G bedzie zbiorem ciagow liczb naturalnych (bez zera, niekoniecznie
wszystkich ciagow) o tej wlasnosci, ze dla dowolnego ciagu liczb naturalnych
a_n (niekoniecznie z G) istnieje w A ciag b_n taki, ze

lim(n do nies.) a_n/b_n = 0
(tzn. dla dowolnego elementu w N^N istnieje w A ciag szybciej rosnacy od
niego)

Trzeba pokazac, ze zbior A jest nieprzeliczalny.

pozdrawiam
quba

zbioru ciągów, który opisujesz.

Zastanówmy się nad samą definicją G. Chodzi Ci o _jakiś_
zbiór o tej własności. Czy taki w ogóle istnieje? Np.
N^N spełnia ten warunek. Chodzi o pokazanie czegoś
takiego: jeśli pewien podzbiór G zbioru N^N ma "Twoją"
własność, to jest nieprzeliczalny.

Tutaj efekt daje standardowa metoda przekątniowa.
Niech pewien podzbiór G zbioru N^N ma opisaną w zadaniu
własność. Przypuśćmy, że G jest przeliczalny i wypiszmy
wszystkie jego elementy w ciągu różnowartościowym
{c_m : min N} (tj. każdy element zbioru G wypisujemy
dokładnie jeden raz). Ale każde c_m jest ciągiem.
Zapiszmy wyrazy ciągów c_m w postaci nieskończonej
tablicy liczb naturalnych:

c_11, c_12, c_13, ...
c_21, c_22, c_23, ...
c_31, c_32, c_33, ...
.....................
.....................
.....................

Weźmy teraz ciąg przekątniowy {c_nn : nin N}
i dodajmy do każdego jego wyrazu jedynkę:
niech więc a_n = c_nn + 1, nin N.
Chodzi o to, aby ciąg {a_n} nie należał do G.
To żądanie jest spełnione, bo a_1<c_11, więc
{a_n} nie może być "pierwszym" elementem z G.
Podobnie a_2<c_22, więc {a_n} różni się od "drugiego"
elementu z G, itd.

A teraz sprawdzimy, że jednak {a_n}in G, co doprowadzi
do sprzeczności. Z założenia dla ciągu {c_nn} można
wybrać w G taki ciąg {b_n}, że c_nn/b_n -- 0. Ale

c_nn/b_n <= (c_nn + 1)/b_n <= 2c_nn/b_n

Ostatnia nierówność wynika stąd, że c_nnin N, więc c_nn=1.
Oba ciągi "skrajne" zmierzają do zera, więc z twierdzenia
o trzech ciągach wnioskujemy, że a_n/b_n = (c_nn + 1)/b_n też
zmierza do zera. Zatem ciąg {b_n} jest też "dobry" dla
{a_n}, co pokazuje, że {a_n}in G.

--
Serdecznie pozdrawiam,
Szymek






Szymon Wąsowicz

Posted: 19 Lip 2000 21:22:03




Czesc,

mam zadanko ktore wydaje sie byc proste lecz nie moge go zrobic:

niech G bedzie zbiorem ciagow liczb naturalnych (bez zera, niekoniecznie
wszystkich ciagow) o tej wlasnosci, ze dla dowolnego ciagu liczb naturalnych
a_n (niekoniecznie z G) istnieje w A ciag b_n taki, ze

lim(n do nies.) a_n/b_n = 0
(tzn. dla dowolnego elementu w N^N istnieje w A ciag szybciej rosnacy od
niego)

Trzeba pokazac, ze zbior A jest nieprzeliczalny.

pozdrawiam
quba

Poniższe rozwiązanie jest niedobre - szkoda, że zauważyłem to
dopiero po wysłaniu :-( Kto chce, niech zobaczy, gdzie zrobiłem błąd.
Na końcu listu jest jeszcze trochę samokrytyki - komentarza.
Bardzo przepraszam. Ale na pocieszenie napiszę, że errare humanum est.


zbioru ciągów, który opisujesz.

Zastanówmy się nad samą definicją G. Chodzi Ci o _jakiś_
zbiór o tej własności. Czy taki w ogóle istnieje? Np.
N^N spełnia ten warunek. Chodzi o pokazanie czegoś
takiego: jeśli pewien podzbiór G zbioru N^N ma "Twoją"
własność, to jest nieprzeliczalny.

Tutaj efekt daje standardowa metoda przekątniowa.
Niech pewien podzbiór G zbioru N^N ma opisaną w zadaniu
własność. Przypuśćmy, że G jest przeliczalny i wypiszmy
wszystkie jego elementy w ciągu różnowartościowym
{c_m : min N} (tj. każdy element zbioru G wypisujemy
dokładnie jeden raz). Ale każde c_m jest ciągiem.
Zapiszmy wyrazy ciągów c_m w postaci nieskończonej
tablicy liczb naturalnych:

c_11, c_12, c_13, ...
c_21, c_22, c_23, ...
c_31, c_32, c_33, ...
.....................
.....................
.....................

Weźmy teraz ciąg przekątniowy {c_nn : nin N}
i dodajmy do każdego jego wyrazu jedynkę:
niech więc a_n = c_nn + 1, nin N.
Chodzi o to, aby ciąg {a_n} nie należał do G.
To żądanie jest spełnione, bo a_1<c_11, więc
{a_n} nie może być "pierwszym" elementem z G.
Podobnie a_2<c_22, więc {a_n} różni się od "drugiego"
elementu z G, itd.

A teraz sprawdzimy, że jednak {a_n}in G, co doprowadzi
do sprzeczności. Z założenia dla ciągu {c_nn} można
wybrać w G taki ciąg {b_n}, że c_nn/b_n -- 0. Ale

c_nn/b_n <= (c_nn + 1)/b_n <= 2c_nn/b_n

Ostatnia nierówność wynika stąd, że c_nnin N, więc c_nn=1.
Oba ciągi "skrajne" zmierzają do zera, więc z twierdzenia
o trzech ciągach wnioskujemy, że a_n/b_n = (c_nn + 1)/b_n też
zmierza do zera. Zatem ciąg {b_n} jest też "dobry" dla
{a_n}, co pokazuje, że {a_n}in G.

--
Serdecznie pozdrawiam,
Szymek

No, zagalopowałem się. Wszystko dobrze, aż do ostatniej linii,
gdzie wyciągam nieuprawniony wniosek, że {a_n}in G. Korzystałbym
tu z definicji G mówiącej, że {a_n}in G <= gdy... No właśnie, co gdy???
G jest "jakimś" zbiorem o opisanej własności. Najpierw przeprowadziłem
rozumowanie, a potem napisałem wstawkę o definiowaniu zbioru G.
I wpadłem we własne sidła. Zawiodły mechanizmy samokontroli.

Korzystając z okazji powiem, że rozwiązanie Jakuba także korzysta
z metody przekątniowej, ale poprawnie.

--
Serdecznie pozdrawiam,
Szymek






Darek Marcinkiewicz

Posted: 8 Paź 2000 17:40:24



jak udowodnic ze zbiory (0;1) i (0;1 okreslone na osi R sa
rownoliczne

TIA

Darek Marcinkiewicz




Wojciech Moczydlowski, Jr

Posted: 8 Paź 2000 18:43:46



Dans septieme jour Darek Marcinkiewicz a ecrit:
jak udowodnic ze zbiory (0;1) i (0;1 okreslone na osi R sa
rownoliczne

TIA

Darek Marcinkiewicz

Id jest funkcja roznowartosciowa z (0, 1) w (0, 1].
f(x) = 2x, f : (0, 1) - (0, 2) ustala rownolicznosc (0, 1) z (0, 2).
Id jest funkcja roznowartosciowa z (0, 1] w (0, 2).

Zatem (0, 1) ma <= moc od (0, 1], a zarazem
(0, 1] ma mniejsza moc od (0, 1), zatem sa rownoliczne.

Khaliff TM

"Kto wladze ma, najpierw o nia sie martwi."




ONY

Posted: 9 Paź 2000 08:39:26



jak udowodnic ze zbiory (0;1) i (0;1 okreslone na osi R sa
rownoliczne

sproboj wykorzystac pewna funkcje oparta na zbiorze {1/x: x jest liczba
naturalna}
mam nadzieje, ze ta wskazowka wystarczy:)))

pozdrawiam
Tomek




RDW

Posted: 12 Paź 2000 17:11:01



4^x-3(x-1/2)=3^(x+1/2)-2^(2x-1)

Rozw. tego równania jest x=3/2 ale nie mam pojęcia jak do tego dojść. Czy
ktoś ma jakiś pomysł. Z góry wlk dzięki.

RDW PAblo







<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.418
miniBB.net © 2001-2008 op19 transport ekonomia
  • Jak sobie przedłużyć datę ważności
  • Pokolenie wyżu demograficznego właśnie zaczyna przechodzić na emeryturę. Dobrych rad na zdrową długowieczność jest bez liku, ale według współczesnej nauki tylko kilka z nich jest pewnych
  • Przychodzi e-baba do lekarza
  • Wirtualny pacjent zamiast rycin w podręcznikach. Wkrótce studenci medycyny już od pierwszego roku będą poznawać sztukę lekarską, lecząc... e-pacjentów.
  • Akupunktura, czyli żadne czary-mary
  • To jedna z niewielu metod medycyny niekonwencjonalnej, która została uznana przez jej klasyczną siostrę. Choć nie do końca wiadomo na czym polega jej działanie, grunt, że w leczeniu bólu naprawdę jest skuteczna.