| Matma / Po prostu temat |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 28 . 29 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Jakub Wróblewski
|
Posted: 18 Sier 2005 12:33:06 Witam, chyba wykazalem sie anielska cierpliwoscia rozmawiajac z toba tak dlugo, ciekawe czy pobilem swoich porzednikow :) Nie pobiles, ale i tak byles niezly. W koncu nie za darmo ksRobak trafil rok temu do FAQ... http://mer.chemia.polsl.gliwice.pl/~pborys/psffaq/faq/node9.html Pozdrawiam, Jakub Wroblewski |
| Dawid
|
Posted: 18 Sier 2005 13:13:31 Nie pobiles, ale i tak byles niezly.
hehe, dzieki za uznanie, nad wszelka watpilwosc ustanowilem swoja zyciowke :) W koncu nie za darmo ksRobak trafil rok temu do FAQ...
http://mer.chemia.polsl.gliwice.pl/~pborys/psffaq/faq/node9.html :) po ktoryms z poczatkowych postow zaciagnalem jezyka, z byle kim tyle bym sie nie meczyl :) najbardziej zastanawia mnie to, czy on naprawde ma klopoty z osobowoscia, czy to tylko jego sieciowe alter ego, Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski pozdrawiam rowniez dawid |
| Dawid
|
Posted: 19 Sier 2005 08:02:42 hehe ;))
po raz kolejny nie odpowiedział Pan na moje pytanie a więc JA odpowiem za Pana. pytanie: ile wynosi suma? 0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+ ... odpowiedź: ta suma wynosi ZERO teraz kolejne pytanie: (+) + 0 = (+) (+)+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+0+ ... ile wynosi ta suma? PS. zauważył Pan, że plus który nie ma pary jonizuje zbiór? ;-) Słyszał Pan o zbiorach zjonizowanych? co? Edward Robak znane mi zbiory atomow sa zawsze skonczone, ale jezeli bylby nieskonczone, to matematyczna roznolicznosc zbiorow jonow + i - nie wplywa na zjonizowanie osrodka moge miec dwie nieskonczone linki z jonami: ... + + + + + + + + ... ... - - - - ... zdgodnie z definicje rownolicznosci w jednym bedzie tyle samo + co w drugim -, ale zjonizowanie calosci jest oczywiscie dodatnie, rownolicznosc o ktorej rozmawiamy jest pewna cecha zbiorow, i wcale nie musi pociagac za soba innych wlasciwosci, rozumiem, ze twierdzisz, iz zbior + ma wiecej elementow niz zbior -, w zwiazku z tym bardzo, bardzo prosze odpowiedz mi na jedno pytanie: czy jezeli zdefiniowalbym ze zbiory sa _parodobieralne_ wtedy i tylko wtedy gdy isnieje miedzy nimi bijekcja, to moglbym mowic ze zbior + i - sa parodobieralne? dawid |
| Dawid
|
Posted: 19 Sier 2005 11:02:06 A więc Pana rozumowanie opiera się na błędnym założeniu
że bijekcja zachodzi pomiędzy zbiorami a nie elementami zbiorów. Po czym Pan rozpoznajesz równoliczność zbiorów? Edward Robak nie jest to bledna zalozenie, tylko _definicja_ bijekcja jest to funkcja, czyli odwzorowanie zbioru w zbior, do zdefiniowania funkcjipotrzeba dziedzine i przeciwdziedzine, dla kazdego elementu z dziedziny funkcja, ze swojej definicji, przyporzadkowuje element z przeciwdziedziny, czyli funkcja (u nas bijekcja) jest oparta jest na zbiorach zawierajacych elementy, nie bardzo rozumiem roznice miedzy bijekcja zachodzaca miedzy zbiorami elementow a bijekcja zachodzaca miedzy elementami zbioru, wiec proponuje opierac sie na definicji funkcji, zeby bylo jasne o co chodzi dawid |
| Dawid
|
Posted: 19 Sier 2005 11:30:20 Pana pytanie z gatunku "czy cukier jest bardziej słodki"
pozostawiam bez odpowiedzi. na tym polega twoj duzy blad, bo kazdy czlowiek na tej ziemi, rozwiez ja, ma prawo powiedziec, ze jezeli dwa zbiory spelniaja jakis tam warunek, to nazywa je jakos tam, i ja dawid, jezeli potrafie podac przepis na dobieranie elementow dwoch zbiorow w pary tak, zebym dla kazdego z elementow jednego zbioru potrafil podac dokladnie jeden element z drugiego zbioru, i odwrotnie, to takie zbiory nazywam parodobieralnymi, i nic ci do tego, ze ja je sobie tak nazywam, nie mowie ze maja tyle samo elementow, ze sa rownoliczne itp. itd, wiec nie mozesz sie mnie o to czepiac dlatego w imie swojej prywatnej definicji moge powiedzc ze parodobieralne sa zbiory liczb naturalnych i liczb naturalnych parzystych, bo zgodnie z przepisem [n,2n], dla kazdej liczby z obu zbiorow znajde dokladnie jedna pare dawid |
| Dawid
|
Posted: 20 Sier 2005 10:33:44 "4 posty wyzej" nie ma żadnej bijekcji natomiast w poście którego
dobranie w pary jest w moim poscie wyslanym 2005-08-19 9:46, dopoki nie odpowiesz na niego tak jak w nim napisalem, ja nie odpowiadam na twoje pytania fragmenty Pan przytaczasz jest kilka pytań i oczywistych twierdzeń.
Brak odpowiedzi z Pana strony na te pytania świadczy o tym, że Pana zamurowała, zatkała i oszołomiła MOC moich argumentów a więc pańskie teoryjki okazały się NIC NIE WARTE. To bełkot który oszołomstwo wciska do NAUKI - śmiecie nowomowy bez treści i SENSU. Ciekawe, że propagowaniem takich śmieci zajmują się z upodobaniem te osobniki które podpisują się z małej litery - jakby na podkreślenie swojej przedmiotowości. Przedmiot - proszę Pana - jest niczym wobec Podmiotu. ZERO. Przedmiot nie myśli - wykonuje tylko instrukcje (fanatyzm). Jedną z instrukcji jest SZYDERSTWO. Jeśli jesteś Pan Podmiotem to odpowiedz Pan na pytania które zignorowałeś a wówczas będziesz umiał sam sobie wyjaśnić dlaczego to co nazwałeś Pan bijekcją - bijekcją NIE JEST. Edward Robak hehe, nadawalbys sie na psychoanalityka, prowadzilbys spotkania z ludzmi ktorzy maja wiecznego dola, i uczyl ich co sobie mowic, zeby poczuc sie dowartosciwanym :))) dawid (mala litera d, nie wielka tylko mala, ta na poczatku, na koncu tez mala, ale mowie o tej drugiej, pierwszej po lewej stronie, ze jest ona mala, w odroznieniu od wielkiej ktora nie jest) |
| bartekLTG
|
Posted: 20 Sier 2005 14:23:18 Dokłądne badania wykazały, ze ze znaczacym prawdopodobieństwem
to dwie różne osoby. No, to widac z daleka. Przeciaż sie nabijam; Z drugiej strony ksiadz lubi sie dwoić i troić. Na *.filozofia rozmawia sam ze sobą;) Jakiś rok temu na *.fizyka lub *.matematyka ktoś zadał pytanie, czy ksRobak to Pinopa. Grupa odpowiedziała, ze przy Robaku tesknią za Pinopą;) BTW, gdzie Pinopa;)
Plotki glosza, ze na poczatku lipca przestal odpowiadac na maile. Moze wyjechal na wakacje? Chmm, ciekawe, czy pojecahł nad jezioro ulepszać swoją teorię sił centralnych (czy coś) Pozdrawiam bartekltg. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 28 . 29 . >> |