matematyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto giełda ° wnętrzowe stacje transformatowe

Po prostu temat

Matma / Po prostu temat
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 28 . 29 . >>
Autor Wiadomość
Michał Wasiak

Posted: 5 Paź 2006 22:36:19



Po wpisaniu czegokolwiek i trzepnięciu Enter dostaję:
"Error sending to Maxima:: can not find channel named "sock7"
You may need to restart"

Dziwne - u mnie dziala.

A tak serio. Nie wiem, o co moze chodzic (nie znam ubuntu, mam mandarynke) i
moge tylko poradzic tak:
1. sprobuj instalowac pakiet xmaximy z dystrybucji (i to wlasciwej wersji) -
czasami moga sie gryzc jakies biblioteki. Nie wiem jakie pakiety sa w
ubunty (rpm, deb?)

Ubuntu bazuje na Debianie, więc używa debów. Ma inne
repozytoria, ale bardzo ubogie -- nie podoba mi się ta
ystrybucja. Pod Debianem xmaxima pięknie działa i w
stable i w unstable.




tomek gomek

Posted: 6 Paź 2006 05:45:12



Ubuntu bazuje na Debianie, więc używa debów. Ma inne
repozytoria, ale bardzo ubogie -- nie podoba mi się ta
ystrybucja. Pod Debianem xmaxima pięknie działa i w
stable i w unstable.

--
Michał Wasiak

Odpowiem wszystkim po trochu (bez ładu i składu i zbędnych cytatów):

1. ubogie? to chyba nie widziałeś repozytoriów. :)
2. Mam Wina XP (oryginał, na bieżąco update, komputer Dell, więc dopasowany
jak trzeba) Win się uruchamia dwa razy dłużej niż Ubuntu itd itp nie na tą
grupę
3. maxima zainstalowana z oryginalnych pakietów Ubuntu

cyt "...Owszem, tylko kazda dystrybucja jest inna, niekompatybilna z innymi
dustrubucjami i wiekszoscia aplikacji.... "

przesada :)

4. z konsoli maxima działa ok, więc nie będę już zawracał głowy


pozdrawiam tomek

ps. a tak wogóle to linuksy są spoko :) [EOT]





pkp

Posted: 6 Paź 2006 12:42:41



Widocznie pracujesz w jakiejs podejzranej instytucji. Ja nigdy
niczego nie reinstalowalem. A Service Packs sa za darmo.

Miales duzo szzcescia, albo wcale nie uzywasz komputera...
Nawet nie wiem prawde mowiac, ile kosztuja Service Paki i moze i sa za
darmo - nie interesuje sie polityka cenowa Microsoftu. Wiem tylko, ze
ostatnio sWiniak podliczyl mi bledy w rejestrach i zaproponowal ich
usuniecie - po wykupieniu odpowiedniego programu.

aplikacja bedzie chodzila pod Swinuksem Ubuntu, a mzoe bedzie
chodzila pod Swinuksem Mobutu" W ten sposob Swinuks ( a raczej jego
entuzjasci) zarznal sam siebie

Nie jestem pewien. Moze wytworzy sie kilka silnych dystrubucji, ktore
beda traktowane jako osobne systemy. Np. teraz programy z wina nie
dzialaja mi na linuxie - sa to rozne systemy. Nie widze zatem problemu
w tym, ze pakiet z jednej dystrybucji nie dziala na innej.

P.K.

PS Wydaje mi sie, ze dyskusja juz zupelnie odbiega od tematyki grupy i
zamienia sie w dyskusje o wyzszosci Bozego Narodzenia nad Wielkanoca.
Ponadto nie pomagamy niczym pytajacemu. Dlatego na tym koncze.





A.L.

Posted: 6 Paź 2006 12:48:54




Widocznie pracujesz w jakiejs podejzranej instytucji. Ja nigdy
niczego nie reinstalowalem. A Service Packs sa za darmo.

Miales duzo szzcescia, albo wcale nie uzywasz komputera...
Nawet nie wiem prawde mowiac, ile kosztuja Service Paki i moze i sa za
darmo - nie interesuje sie polityka cenowa Microsoftu. Wiem tylko, ze
ostatnio sWiniak podliczyl mi bledy w rejestrach i zaproponowal ich
usuniecie - po wykupieniu odpowiedniego programu.


Widocznei nei umiesz korzystac z komputera. Nei kazdy musi umeic.

aplikacja bedzie chodzila pod Swinuksem Ubuntu, a mzoe bedzie
chodzila pod Swinuksem Mobutu" W ten sposob Swinuks ( a raczej jego
entuzjasci) zarznal sam siebie

Nie jestem pewien. Moze wytworzy sie kilka silnych dystrubucji, ktore
beda traktowane jako osobne systemy.

Moze sie wytworzy. A moze nie.

A.L.




Antek Laczkowski

Posted: 27 Paź 2006 14:08:30



Cześć,
Moja dziewczyna chce ode mnie rachunku błędów, a ja zaczynam mieć
wątpliwości, czy tylko mało, czy zupełnie jestem głupi.
Przedstawiam eksperyment, moje pomysły i trochę skarg, jak źle
zostałem potraktowany :(((

Eksperyment:
Moja kobieta pracuje jako genetyk w Instytucie Onkologii.
Zajmuje się modyfikacją genów, rodzaj szczepionki na raka.
(wiem, że to już było, ale jako dziennikarska kaczka).
Konkretnie robi coś z jakimś genem, od którego zależy
"apoptoza" komórki. Tego słowa już się nauczyłem, znaczy ono,
że odpowiednio stara komórka wysyła sama sobie sygnał,
że powinna zdechnąć - i robi to. Mechanizm - jak ja rozumiem -
polega na produkcji enzymów rozkładających istotne dla
komórki białka.
Można jednak tak zmienić geny komórki (dziewczyna nazywa to
"genotyp") aby nie wysyłała sobie tego sygnału do zdechu,
i wtedy staje się nieśmiertelną komórką rakową.

Ta zmiana - w/g Giertycha Starszego - jest dewolucją.
Ale darując sobie Giertycha - jest to mutacja, niekorzystna
dla organizmu, ale dobra dla nieśmiertelnych komórek.

To, co chce zrobić moja babka, to wstrzyknąć pacjentowi
cosik, co zablokuje możliwość mnożenia się tych nieśmiertelnych
komórek (przez zmianę w DNA, tego naprawdę nie rozumiem)
Wynikiem jest śmierć raka, żadnych chemoterapi,
po prostu "szczepionka".

Stworzyła (tak, w genetyce się "tworzy") sobie takie coś,
co DNA modyfikuje. Nie pytajcie jak, bo nie wiem.
Na biednym szczurze zrobiła doświadczenie,
i teraz przechodzę do już bardziej ludzkich (szczurzych)
wyników.
O nie - i o moją propozycję analizy błędów - się pytam.

Pojedynczy pomiar polega na rozklapaniu komórek
na czymś, co dziewczyna nazywa "szalką Petriego"
OK, wiem, co to jest. Następnie zbiera się te komórki
wszystkie, całą szalkę (1-sze źródło błędu) i pakuje do
roztworu. Równolegle robi się 2 próbki:
Xi - bez dodania modyfikatora DNA i Yi - z dodatkiem.
(Nie miesza się ich, mam nadzieję).

Sam pomiar robi się tak, że próbkę roztworu pobraną pipetą
(2-gie źródło błędu) umieszcza się w małym otworku na żelu
i robi się elektroforezę. Te DNA Xi, Yi produkują prążki (różne),
Ewa mierzy coś jak "wysokość" tych prążków (3-cie źródło
błędu) i twierdzi, że Xi (kontrola) jest bardzo inna niż Yi.
Jest, fakt.

Boze, nie chce mi sie juz pisac, polskie znaczki mi diabli wzieli.
Takich pomiarow prazkow jest 3 (z tego samego roztworu)
Doswiadczen jest 5*3, a wartosci Xi, Yi bardzo sie rozna.
Ewa proponuje Yi / Xi jako wynik, sensownie,
ale ja mam liczyc blad. Jutro napisze, jak, bo cholerne Windows
mnie nie lubia.

Antek






--
usun SPAM przed onet.pl







Maciek

Posted: 5 Lip 2007 12:40:19





(.........)


Bardzo łatwo można w sposób wolny doprząc do takiego systemu
koniunkcje, alternatywy, prawdę, fałsz i inne uchatki.

Ta cała konstrukcja może wyglądać dziwnie dla klasycznych,
matematyków więc pokarzę dla rozjaśnienia jeszcze jakiś
spójnik - powiedzmy koniunkcję.

Czym Ci koniunkcja zawiniła, że chcesz ją pokarać...?

I dlaczego tak - przy wszystkich? Przecież czasy publicznych
kar - piętnowania i chłost przy pręgierzu, zamykania w kunę
czy gąsiora - dawno już minęły!


Maciek





iiugwq

Posted: 19 Paź 2007 22:56:53




gmhfzsdglxcerjmyqvklpyhkbxuxomzwferzvqcofnrcqhntnjjfrumpgvnfowqoqqwpkrussekxfqhorkydmtogkbsfrgqhci





<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 28 . 29 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.352
miniBB.net © 2001-2012 transport vesto ekonomia ultimal knizki
  • Wilk w Kalifornii: zakocha się w wilczycy czy go zabiją dronem?
  • Od miesiąca Kalifornia pasjonuje się wędrówką samotnego wilka szarego. Jednych on wkurza, innych cieszy. Ci pierwsi szykują strzelby, drudzy - lornetki
  • Dronem w szukającego miłości wilka
  • Od miesiąca Kalifornia pasjonuje się wędrówką samotnego wilka szarego. Jednych on wkurza, innych cieszy. Ci pierwsi szykują strzelby, drudzy - lornetki
  • Zobacz najlepsze zdjęcia i grafiki naukowe
  • Piękno, harmonia i elegancja - na co dzień nie są to najważniejsze kryteria oceny prac naukowych. Ale nie trzeba mieć duszy artysty, by docenić fascynujące zdjęcie zrobione przy użyciu mikroskopu czy pouczającą, a przy okazji piękną infografikę