| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle ° |
| Matma / całka |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Pawel F. Gora
|
Posted: 21 Lis 2000 11:38:23 Heh, zawsze coś namieszam... Ostateczna wersja: Funkcja podcałkowa jest
nieparzysta, zatem całka od -oo do +oo wynosi 0. Nie ma tak dobrze. Funkcja podcałkowa jest nieparzysta, zatem wartość główna całki wynosi zero, natomiast - jak już pisał Krzysztof Parzyszek - całka nie istnieje. Paweł Góra Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland A physical entity does not do what it does because it is what it is, but is what it is because it does what it does. |
| Maciek
|
Posted: 21 Lis 2000 14:34:01 "Przemyslaw Kwiatkowski" ... [ciach] Moja wiedza w tym względzie nie jest bardzo duża, ale co nieco wiem i jakoś nie bardzo widzę powodu, dla którego taka całka miałaby nie istnieć. Przecież w funkcja jest ciągła, więc w każdym przedziale pole pod wykresem istnieje. Funkcja jest rosnąca i dodatnia (w R+), więc całka od 0 do +oo będzie równa +oo. Jest nieparzysta więc całka od -oo do +oo będzie równa 0. To samo rozumowanie mozesz zastosowac tez do innej funkcji nieparzystej: f(x) = x co doprowadzi Cie do tego samego wniosku, ze calka po calym R z f(x)dx wynosi zero. Rozwazmy wiec funkcje: g(x) = f(x + 1) Jej wykres, linia y=g(x), jest przesuniety w lewo (w kierunku ujemnych x) o 1, ale poza tym w calej dziedzinie wyglada tak samo jak wykres funkcji f. Zatem "figura" pomiedzy ta linia a osia X jest taka sama, wiec calka po calej dziedzinie (zbiorze R) winna byc taka sama, to jest zero. Ale poniewaz calkowanie jest liniowe, to calka z funkcji h(x) = g(x) - 1 wynosi tyle co roznica calki z g i calki z 1: S_R h(x) dx = S_R g(x) dx - S_R dx = 0 - oo = -oo (przez S_R oznaczylem calke po calym zbiorze R) Masz zatem: S_R f(x) dx = 0 S_R h(x) dx = -oo Ale przeciez h(x) = f(x) wiec calka winna byc taka sama! Ta sprzecznosc pokazuje blednosc twierdzenia, jakoby S_R f(x) dx = 0. Calka od x=-oo do +oo jest to granica calki od A do B przy A - -oo oraz B - +oo, o ile ta granica istnieje niezaleznie od sposobu w jaki A i B zdazaja do swoich nieskonczonosci. Zero uzyskujesz zakladajac A = -B, ale jesli np. A = -3B, to nie uzyskujesz zera. A zatem granica calki od A do B przy A - -oo, B - +oo NIE ISTNIEJE. Wiec nie istnieje S_R f(x) dx. Maciek |
| Przemyslaw Kwiatkowski
|
Posted: 21 Lis 2000 16:32:40 Hej Maciek! Odpowiedź na list z dnia Tuesday, November 21, 2000, 3:34:01 PM: Przecież w funkcja jest ciągła,
więc w każdym przedziale pole pod wykresem istnieje. Funkcja jest rosnąca i dodatnia (w R+), więc całka od 0 do +oo będzie równa +oo. Jest nieparzysta więc całka od -oo do +oo będzie równa 0. To samo rozumowanie mozesz zastosowac tez do innej
funkcji nieparzystej: f(x) = x co doprowadzi Cie do tego samego wniosku, ze calka po calym R z f(x)dx wynosi zero. [...] No racja. Heh, jednak człowiek ciągle się czegoś uczy. :-) A głowę bym dał, że całka funkcji nieparzystej musi wynosić zero... |
| J.F.
|
Posted: 22 Lis 2000 01:33:25 Przypomnijcie mi jak się liczy całkę oznaczoną (po całej osi R) z
xe^(x^2). Aż się prosi o zastosowanie całki Laplaca (a może zupełnie się mylę?), ale jakoś nie mogę się pozbyć tego x na początku. :-( Przez podstawienie zmiennych. A dalej bedziesz mial problem - to funkcja nieograniczona. J. |
| morderca
|
Posted: 25 Sty 2001 17:50:11 cze mam wielki problem z pewna calka nie jest bardzo rozbudowana, taka malutka caleczka, nawet zgrabniutka ale nie moge jej rozwiazac chyba nie dam jej sam rady a zabieram sie za nia przynajmniej dwa razy w tygodniu jak tylko mam chwilke siadam wtedy przy niej i zaczynam rozbierac ja najpierw na czesci -pudlo...probuje wtedy przez podstawienie ale cel nie osiagniety ona ciagle jest nirozwiazana jak mam sie do niej dobrac......prosze o wskazowki |
| Tripitaka
|
Posted: 25 Sty 2001 18:51:02 Stary, chętnie pomogę, ale u licha gdzie ta całka? ___________________________________________ "Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw" - Sachs Guitry Marcin "Tripitaka" KOT http://tripitaka.fm.interia.pl cze
mam wielki problem z pewna calka nie jest bardzo rozbudowana, taka malutka caleczka, nawet zgrabniutka ale nie moge jej rozwiazac chyba nie dam jej sam rady a zabieram sie za nia przynajmniej dwa razy w tygodniu jak tylko mam chwilke siadam wtedy przy niej i zaczynam rozbierac ja najpierw na czesci -pudlo...probuje wtedy przez podstawienie ale cel nie osiagniety ona ciagle jest nirozwiazana jak mam sie do niej dobrac......prosze o wskazowki |
| ktos
|
Posted: 25 Sty 2001 21:28:44 o co ci wogole gosciu chodzi cze
mam wielki problem z pewna calka nie jest bardzo rozbudowana, taka malutka caleczka, nawet zgrabniutka ale nie moge jej rozwiazac chyba nie dam jej sam rady a zabieram sie za nia przynajmniej dwa razy w tygodniu jak tylko mam chwilke siadam wtedy przy niej i zaczynam rozbierac ja najpierw na czesci -pudlo...probuje wtedy przez podstawienie ale cel nie osiagniety ona ciagle jest nirozwiazana jak mam sie do niej dobrac......prosze o wskazowki |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |