matematyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto giełda ° wnętrzowe stacje transformatowe

Opus trzecie: Wieczna ewolucja wszechŚwiata (dlugie)

Matma / Opus trzecie: Wieczna ewolucja wszechŚwiata (dlugie)
Autor Wiadomość
Bogdan Szenkaryk

Posted: 6 Kwi 2001 18:15:06



Opus trzecie: Wieczna ewolucja wszechŚwiata

Wszystkie podstawowe procesy w materii mogą zachodzić nieustannie,
bo stale są podsycane procesami kreacji
fundamentalnych cząstek materii. Procesy kreacji przyczyniają się do
stałego, choć bardzo powolnego, gromadzenia się w
przestrzeni coraz większych ilości materii i energii. Energia jest
w pewnym sensie zamrażana w strukturach materialnych.
Gdy następuje lawinowy proces anihilacji cząstek, które wcześniej
tworzyły pewną strukturę, dochodzi wówczas do
wyzwolenia się tej ukrytej energii. Ale energia może się przejawiać
tylko wtedy, gdy istnieją jej odbiorniki i nośniki -
fundamentalne cząstki i złożone z nich układy strukturalne.
Wieczny wszechświat można wyobrażać sobie jako strukturę
materialną, której najbardziej ogólna budowa ma postać
olbrzymich pęcherzy, które są zawarte w nieskończonej przestrzeni,
mieszczącej znacznie bardziej zagęszczoną materię.
Stosunkowo puste pęcherze to materialne światy, znajdujące się na
różnych etapach ewolucyjnego rozwoju. Pozostała masa
zagęszczonej materii w przestrzeni, która także nie jest jednorodna
pod względem gęstości, to światy materialne w
końcowym stadium ewolucji.
Światy nowe od światów starych oddziela ściana nuklearnego ognia,
w którym anihiluje materia starych światów. W
niektórych miejscach między pęcherzami istnieją przejścia, bez gestej
materii i bez ognia anihilacji. W tym miejscu materia
anihilowała z obu stron, od strony dwóch sąsiednich pęcherzy, i
nastąpiło jakby połączenie ze sobą dwóch światów.
Gęstość materii starych światów, na obszarze których biegnie
nieustanny proces anihilacji, osiągnęła poziom najwyższy z
możliwych. Znaczy to tylko tyle, że materia osiągnęła taką gęstość, że
procesy anihilacji nie są w stanie rozrzucać
istniejącej jeszcze materii, tak jak to się dzieje podczas wybuchu
bomby atomowej. Granicą powstającego świata jest ściana
nuklearnego ognia, która pod pewnym względem zachowuje się podobnie, jak
ściana ognia przy wypalaniu złoża torfu: przed
ścianą ognia jest lita ściana paliwa, za ścianą ognia jest przestrzeń,
w której paliwo już nie istnieje.
Istniejący w pęcherzu świat jako całość ma pewien wiek; można go
liczyć od pierwszej chwili powstania pęcherza. Ale w
zależności od miejsca położenia materia w tym świecie znajduje się na
różnych etapach ewolucyjnego rozwoju. W pobliżu
granicy pęcherza istnieje największe rozrzedzenie materii. W tych
miejscach nowy świat jest w pewnym sensie najmłodszy.
W tych obszarach materia próżni fizycznej nowego świata jest rozrzedzona
do tego stopnia, że nie przenosi fal świetlnych do
wnętrza pęcherza. Bliżej środka pęcherza materia próżni fizycznej jest
coraz bardziej zagęszczona, bo od przejścia tamtędy
czoła ognia anihilacji minęło już sporo czasu. W tym czasie w wyniku
kreacji powstało już wiele nowej materii; powstały
obłoki wodoru, z nich powstawały coraz bardziej zagęszczone ciała
niebieskie, w których rodziły się coraz cięższe pierwiastki
chemiczne. Idąc coraz dalej w kierunku środka pęcherza, natrafia się na
obszary podobne do tego, jaki widzimy z Ziemi.
Pęcherze w trakcie ewolucji rozwiją się i zajmują olbrzymie, wprost
niewyobrażalne obszary przestrzeni. Powstawanie i
ewolucja materii to bardzo czasochłonne procesy. Dlatego też nawet przy
odległościach liczonych w miliardach lat świetlnych
różnice ewolucyjnego rozwoju materii są niewielkie i trudno je dostrzec.
Z tego powodu widzimy podobny obraz nieba
niezależnie od kierunku obserwacji.

Pinopa

Rozdział "Wieczna ewolucja wszechŚwiata i życia" zakończono:
Legnica, 25 grudnia 1995 r. - 7 stycznia 1996 r.





 


Czas ładowania strony (sek.): 0.031
miniBB.net © 2001-2012 transport vesto ekonomia ultimal knizki
  • Środkowy palec jest bardzo stary
  • Jaki słynny intelektualista pokazał publicznie środkowy palec lejącemu wodę politykowi? Diogenes - Demostenesowi, 2,5 tys. lat temu, dodając: ''To wielki demagog''. Gest, którego powszechnie dziś używamy by obrażać i prowokować ma długą historię
  • Globalne ocieplenie. Ciemnieje śnieg na Grenlandii, a na Syberii ... zielono
  • Arktyczny mróz trzyma - trudno w to uwierzyć, ale w Arktyce jest coraz cieplej i bardziej zielono. National Oceanic And Atmospheric Administration (NOAA) w najnowszym raporcie dotyczącym Arktyki stwierdza, że przechodzi ona fundamentalne zmiany. W przyszłości będzie ona cieplejsza, bardziej zielona, a lód będzie utrzymywał się dużo krócej.
  • Globalne ocieplenie - fundamentalne zmiany w Arktyce
  • Ciemniejszy śnieg na Grenlandii, a na Syberii ...zielono.