| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Remonty ° sztabka złota ° Auto giełda ° wnętrzowe stacje transformatowe |
| Matma / układanie znaczków |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . |
| Autor | Wiadomość |
| A.L.
|
Posted: 21 Wrz 2008 21:58:28 On Sun, 21 Sep 2008 21:58:02 +0200, "Stokrotka" PRZECINALY
Nie, ? istnieje, czy ci si? podoba czy nie , analfabeto. PRZECINALY A.L. |
| PFG
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:30:58 On Sun, 21 Sep 2008 21:58:02 +0200, "Stokrotka" PRZECINALY
Nie, ł istnieje, czy ci się podoba czy nie , analfabeto. I kto to mówi? Zapewniam, że "ł" istnieje dokładnie tak samo i w tym samym stopniu, co "ó", "rz" i "ch". Jest jednak pewien powód, dla którego pisanie "l" w miejsce "ł" i "o" (broń Boże "u"!) w miejsce "ó" może mieć sens. Mianowicie, jeśli ktoś często pisuje na grupy anglojęzyczne lub wymienia korespondencję z ludźmi anglojęzycznymi, może mieć inklinację do używania amerykańskiego zestawu znaków, chocby z tego powodu, że są serwery, które automatycznie wycinają wiadomości wysłane w innym zestawie, oraz niechęć do przełączania zestawów znaków (i przemapowywania klawiatury) za każdym razem, gdy zmienia język. Ach, ci głupi Amerykanie, nie wiedzą, że my Polacy, nie gęsi. Pisanie po polskawemu, czyli bez polskich diakrytyków, jest legalne i poza nielicznymi wyjątkami, zrozumiałe, a czytnik pana A.L. poprawnie deklaruje używany zestaw znaków i kodowanie. Jeśli natomiast uważasz, że pisanie do grup hierarchii pl. po polskawemu jest w złym tonie, rada jest prosta: ignoruj listy takich autorów. Tak, jak ja na ogół ignoruję twoje - ten przeczytałem zaintrygowany niejaką monotonią odpowiedzi pana A.L. |
| Stokrotka
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:17:22 ...Jeśli natomiast uważasz,
że pisanie do grup hierarchii pl. po polskawemu jest w złym tonie, rada jest prosta: ignoruj listy takich autorów. Mam prawo się bronić ____to on zaczął_____ i bezczelnie, celowo zmienił poprawne "ł" na niepoprawne "L". Nie podoba mu się reforma ortografi - może nie czytać. ............. I kto to mówi? Zapewniam, że "ł" istnieje dokładnie tak samo i w tym
samym stopniu, co "ó", "rz" i "ch". Nie całkiem. 1. "Ł" nie ma odpowiednika - innego znaku - o tej samej wymowie. (Tak jak "ó" ma odpowiednik: "u".) 2. Prawda, że istnieje literka "r", literka "z", literka "h" i literka "c", nikogo nie nakłaniam do nieużywania i sama często używam literek r, z, c, h. .... jeśli ktoś często pisuje na grupy
anglojęzyczne lub wymienia korespondencję z ludźmi anglojęzycznymi, może mieć inklinację do używania amerykańskiego zestawu znaków, chocby z tego powodu, że są serwery, które automatycznie wycinają wiadomości wysłane w innym zestawie, oraz niechęć do przełączania zestawów znaków (i przemapowywania klawiatury) za każdym razem, gdy zmienia język. To sobie lepiej skonfiguruj komputer. W jednym poście można używać swobodnie nie tylko łacińskiego zestawu liter, ale i polskie, słowackie, niemieckie i inne dziwne literki. Ach, ci głupi Amerykanie, nie wiedzą, że my Polacy, nie gęsi.
Ty nie potrafisz ustawić. Pisanie
po polskawemu, czyli bez polskich diakrytyków, jest legalne Nie wiem. poza nielicznymi wyjątkami, zrozumiałe,
Nie. a czytnik pana A.L. poprawnie
deklaruje używany zestaw znaków i kodowanie. To mi jest obojętne. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . |