| Matma / dziedzina funkcji? |
| Autor | Wiadomość |
| Jan Kowalski
|
Posted: 3 Cze 2005 10:16:52 któz wie co sie kryje pod pojeciem wyznaczania zakresu argumentow, czy jest na to jakis konkretny sposób? |
| Damian Sobota
|
Posted: 3 Cze 2005 10:46:29 któz wie co sie kryje pod pojeciem wyznaczania zakresu argumentow, czy jest
na to jakis konkretny sposób? Wszystko zalezy od funkcji... i jej definicji! Przyklad 1) Dla funkcji wymiernej postaci f(x)=g(x)/h(x) h(x) musi byc rozne od zera. Czyli obliczasz miejsca zerowe tej funkcji i wykluczasz je z dziedziny. Przyklad 2) Dla funkcji sqrt(f(x)) (pierwiastek kwadratowy z funkcji f(x)) wiemy, ze f(x) = 0, czyli znowu wyliczasz te x, dla ktorych funkcja przyjmuje wartosci nieujemne (i to jest dziedzina). Przyklad 3) Funkcja logarytmiczna: log_g(x){h(x)} - tutaj wiemy, ze podstawa musi byc dodatnia i rozna od 1 (czyli znajdujesz takie x, dla ktorych g(x)0 i g(x)=/=1) oraz funkcja logarytmowana h(x) musi być dodatnia. Czyli caly czas musisz pamietac definicje roznych funkcji, bo wlasnie te definicje okreslaja zakres argumentow. |
| Damian Sobota
|
Posted: 3 Cze 2005 10:48:36 [ciach!] Czyli caly czas musisz pamietac definicje roznych funkcji, bo wlasnie te definicje okreslaja zakres argumentow. Dodam jeszcze tylko, ze warto pamietac, jak wygladaja wykresy poszczegolnych funkcji, gdyz najczesciej najlatwiej zakres po prostu odczytac z danego wykresu. |
| Jan Kowalski
|
Posted: 3 Cze 2005 10:51:11 tnx |