| Matma / Ukadanie grafikow - algorytm |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 13 . 14 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Wit Jakuczun
|
Posted: 9 Paź 2008 07:46:31 To jest belkot, co pan pisze To co pan pisze, to są głównie wyzwiska, czasem, tak jak w tym przypadku, bzdury, z rzadka coś sensownego. Z Panem nei ma o czym dyskutowac, bo to Pan generuje bialy szum. A pan jest głupim, stetryczałym dziadem i też nie ma z panem o czym dyskutować, bo pan generuje wyzwiska, bzdury i z rzadka coś sensownego. Dla Panskiej informacji, problem komiwojazera nie ma nic wspolnego z mapami I fakt, że na stronie z rozwiązaniami, o których mówimy, są 3 rysunki w tym 2 mapy, to czysty przypadek. AL mówił o matematycznym sformułowaniu zadania a nie o wizualizacji związanej z konkretnym zastosowaniem. TSP też przydaje się do VLSI i tutaj mówienie o mapie ma mały sens. Pozdrawiam Wit Jakuczun |
| A.L.
|
Posted: 9 Paź 2008 12:30:35 To jest belkot, co pan pisze
To co pan pisze, to są głównie wyzwiska, czasem, tak jak w tym przypadku, bzdury, z rzadka coś sensownego. Z Panem nei ma o czym dyskutowac, bo to Pan generuje bialy szum. A pan jest głupim, stetryczałym dziadem i też nie ma z panem o czym dyskutować, bo pan generuje wyzwiska, bzdury i z rzadka coś sensownego. Dla Panskiej informacji, problem komiwojazera nie ma nic wspolnego z mapami I fakt, że na stronie z rozwiązaniami, o których mówimy, są 3 rysunki w tym 2 mapy, to czysty przypadek. Owszem, czysty przypadek. Jednym z zastosowan TSP jest znajdowanie marszrut na mapach. Ale tylko jednym z wielu. Innym zastosowaniem jest na przyklad robienie polaczen elektrycznych tak aby polaczenia byly najkrotsze. Ostatni przykald (ten najwiekszy) to wlasnie nie mapa a uklad VLSI. Gdy sie rozwaza mape, to tzreba przyjac ze wagi grafu to odleglosci, a wiec musza spelniac aksjomaty odleglosci. W oryginalnym sformulowaniu problemu takiego wymagania nie ma. Mowi sie o "Euclidean TSP" i "non Euclidean TSP" Jak Pan taki milosnik matematyki scislej, proponuje poki co oderwac sie od materialnych interpretacji i zajac sie modelem abstrakcyjnym A.L. |
| mlwozniak
|
Posted: 9 Paź 2008 12:58:15 Dla Panskiej informacji, problem komiwojazera nie ma nic wspolnego z
mapami I fakt, że na stronie z rozwiązaniami, o których mówimy, są 3 rysunki w tym 2 mapy, to czysty przypadek. AL mówił o matematycznym sformułowaniu zadania a nie o wizualizacji związanej z konkretnym zastosowaniem. TSP też przydaje się do VLSI i tutaj mówienie o mapie ma mały sens. Proszę sobie wyobrazić, że sam też zauważyłem, że jeden z tych 4 rysunków nie jest mapą. A AL gotów jest uznać za bełkot użycie słowa "komiwojażer" w kontekście problemu komiwojażera, bo jego też w matematycznym sformułowaniu nie ma. Nie jest prawdą, że mówił o matematycznym sformułowaniu. Mówił o moim sformułowaniu. |
| mlwozniak
|
Posted: 9 Paź 2008 13:09:49 Owszem, czysty przypadek. Jednym z zastosowan TSP jest znajdowanie
marszrut na mapach. Ale tylko jednym z wielu. Innym zastosowaniem jest na przyklad robienie polaczen elektrycznych tak aby polaczenia byly najkrotsze. Ostatni przykald (ten najwiekszy) to wlasnie nie mapa a uklad VLSI. Gdy sie rozwaza mape, to tzreba przyjac ze wagi grafu "To jest belkot, co pan pisze " "Dla Panskiej informacji, problem komiwojazera nie ma nic wspolnego z mapami, losowaniem i podobnymi pierdolami. " Zapomniał pan o tym? Och, to normalne u głupich, stetryczałych dziadów. |
| A.L.
|
Posted: 9 Paź 2008 14:01:30 Owszem, czysty przypadek. Jednym z zastosowan TSP jest znajdowanie
marszrut na mapach. Ale tylko jednym z wielu. Innym zastosowaniem jest na przyklad robienie polaczen elektrycznych tak aby polaczenia byly najkrotsze. Ostatni przykald (ten najwiekszy) to wlasnie nie mapa a uklad VLSI. Gdy sie rozwaza mape, to tzreba przyjac ze wagi grafu "To jest belkot, co pan pisze " "Dla Panskiej informacji, problem komiwojazera nie ma nic wspolnego z mapami, losowaniem i podobnymi pierdolami. " Zapomniał pan o tym? Och, to normalne u głupich, stetryczałych dziadów. A brak logiki normalny u jebnietych "scientystow". Problem komiwojazera nei ma nic wspolnego z mapami. Jest to poszukiwanie cyklu Hamiltona o minmalnym koszcie. Mzona ten problem ZASTOSWOAC do poszkiwanaia najkotszej drogi na mapie, W kazdym razie, Panskie dywagacje nija sie maja A.L. |
| Maciej Woźniak
|
Posted: 9 Paź 2008 15:51:57 Najwyżej zazwyczaj.
Niemniej, weź sobie 10000 punktów. Dla każdej pary punktów wylosuj odległość. Liczbę rzeczywistą, powiedzmy, z przedziału (0,10). Prawdopodobieństwo, że znajdziesz w ogóle 2 różne cykle o tej samej długości, wynosi według mnie 0. Masz inne zdanie? Musisz jeszcze podać precyzję tych liczb rzeczywistych.
A jeśli nie podam, to co? Masz inne zdanie, czy nie? No i jak z tymi Twoimi trylionami przy losowym grafie? |
| Maciej Woźniak
|
Posted: 9 Paź 2008 16:02:36 Bez większego problemu podam mapę z 100000000000 punktów, podam dla niej trasę i udowodnię, że jest ] optymalna. To nie znaczy, że potrafię rozwiązać problem komiwojażera dla 100000000000 punktów. To jest belkot, co pan pisze To co pan pisze, to są głównie wyzwiska, czasem, tak jak w tym przypadku, bzdury, z rzadka coś sensownego. Kiedy AL ma właśnie rację W której kwestii? Bełkot to coś niezrozumiałego. A Ty zdaje się zrozumiałeś. Generalnie, z tym, co napisałeś, z grubsza się zgadzam, ale gdybym to ja napisał, AL pierwszy uznałby to za bełkot. I wychodzi tak jakby, ża cała ta NP-zupełność i wykładnicza złożoność, to bicie piany. Uznaję to za jedno z możliwych sensownych podejść do kwestii. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 13 . 14 . >> |