| Matma / O istocie matematyki i o zadawaniu w?a?ciwych pyta? |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| A.L.
|
Posted: 11 Wrz 2008 18:53:00 On Wed, 10 Sep 2008 23:54:22 +0200, "Michal Przybylek" Za
Czasami można odnieść wrażenie, że niektórzy ludzie, choć zajmują się --- i z przeszło ćwierć wieku nawet --- daną dziedziną, choć uchodzą w danej dziedzinie za ekspertów i choć od ponad ćwierćwiecza wnoszą naukawy wkład do danej dziedziny, tak naprawdę owej dziedziny w ogóle ,,nie czują'. Wyglądają jak głodne czaple z obrazów Zbigniewa Herberta --- biedne zagubione stworzonka, które choć dawno już przemierzyły wszystkie możliwe drogi, nigdy nie zdobyły się na tyle odwagi, aby wychylić choćby łapkę spoza dobrze wydeptanych szlaków. Zapytaj takiego stworzonka ,,Dokąd prowadzi ta ścieżka?', a zrobi zdziwioną minę, wzruszy ramionami i odburknie ,,Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.', ,,Dlaczego pytasz?', ,,Czemu to pytanie miałoby być w ogóle ciekawe?'. Zarozumialy jestes. Z czasem to przechodzi. Gorzej jak nie przechodzi. A.L. |
| Michal Przybylek
|
Posted: 11 Wrz 2008 19:19:36 Zarozumialy jestes. Z czasem to przechodzi. Gorzej jak nie przechodzi.
Już mi trochę przeszło :-) |
| A.L.
|
Posted: 11 Wrz 2008 19:53:43 On Thu, 11 Sep 2008 21:19:36 +0200, "Michal Przybylek" Zarozumialy jestes. Z czasem to przechodzi. Gorzej jak nie przechodzi.
Już mi trochę przeszło :-) No to dobre rokowania na przyszllosc :) A.L. P.S By the way, jest to gdies co sciagniecia z jakiegos serwera? |
| Michal Przybylek
|
Posted: 12 Wrz 2008 12:19:39 P.S By the way, jest to gdies co sciagniecia z jakiegos serwera?
Na pewno jest na serwerze uczelnianym, ale prawie na pewno uczelnia nie pozwala tego ściągnąć. Wydaje mi się, ze publiczne są dopiero doktoraty, a prac magisterskich w ogóle nie wolno w ten sposób udostępniać - sam chciałem wejrzeć kiedyś w pewną pracę magisterską z naszej uczelni i napotkałem przy tym spore problemy. Skończyło się tak, że skontaktowałem się z promotorem danego gościa, a on miał akurat kopię pod ręką... Na dniach powinienem mieć nowy adres, to wtedy zamieszczę całą pracę na stronie. Ale osrzegam, że będziesz zawiedziony - cała praca jest bardzo trudna i techniczna, a mój żywy styl narracji został nieocenzurowany tylko w kilku podrozdzialikach :-) |
| A.L.
|
Posted: 12 Wrz 2008 12:58:40 On Fri, 12 Sep 2008 14:19:39 +0200, "Michal Przybylek" P.S By the way, jest to gdies co sciagniecia z jakiegos serwera?
Na pewno jest na serwerze uczelnianym, ale prawie na pewno uczelnia nie pozwala tego ściągnąć. Wydaje mi się, ze publiczne są dopiero doktoraty, a prac magisterskich w ogóle nie wolno w ten sposób udostępniać - sam chciałem wejrzeć kiedyś w pewną pracę magisterską z naszej uczelni i napotkałem przy tym spore problemy. Skończyło się tak, że skontaktowałem się z promotorem danego gościa, a on miał akurat kopię pod ręką... Ciekawe dlaczego?... Czyzby promotorzy wstydzili sie przc swych uczniow?... A moze uczelnia sie wstydzi? Za moich czasow, gdy nie bylo jeszcze Internetu, prace magisterskei staly w wydzialowej bibliotece. Na dniach powinienem mieć nowy adres, to wtedy zamieszczę całą pracę na
stronie. Ale osrzegam, że będziesz zawiedziony - cała praca jest bardzo trudna i techniczna, a mój żywy styl narracji został nieocenzurowany tylko w kilku podrozdzialikach :-) To jest wlasnei zarozumialosc. Co ty o mnie wiesz, i skad wiesz co dla mnie jest "trudne i techniczne" a co nie?... Z tego co pisze na grupie? A skad wiesz ze to co pisze na grupie to naprawde "ja"?... A moze uwazasz ze to DLA WSZYSTKICH za trudne i za techniczne? Zas jak idzie o "styl narracji" - prawdopodobnie dobrze ze zostal ocenzurowany. Istnieje bowiem okreslony styl pisania prac w naukach scislych; pisanei w stylu powiesci "Nad Niemnem" czy "Tredowata" moze byc przyjete ze zdumieniem. Mialem takiego jednego dyplomanta zreszta, ktory zamiast pracy magisterskiej chcial napisac powiesc... Chcialem sciagnac ten fragment ktory zamiesciles (i byc moze dookola) bez zawlacania sobie glowy przepuszczaniem przez LaTeXa. jak rozniez interesuje mnie w jakim kontekscie zamiesciles ow fragment, jak sie on ma do calosci parcy i dlaczego sie w pracy znalazl. Ot, tak z ciekawosci. A.L. |
| Michal Przybylek
|
Posted: 12 Wrz 2008 20:46:06 Na dniach powinienem mieć nowy adres, to wtedy zamieszczę całą pracę na
stronie. Ale osrzegam, że będziesz zawiedziony - cała praca jest bardzo trudna i techniczna, a mój żywy styl narracji został nieocenzurowany tylko w kilku podrozdzialikach :-) To jest wlasnei zarozumialosc. Co ty o mnie wiesz, i skad wiesz co dla mnie jest "trudne i techniczne" a co nie?... Z tego co pisze na grupie? A skad wiesz ze to co pisze na grupie to naprawde "ja"?... A moze uwazasz ze to DLA WSZYSTKICH za trudne i za techniczne? Tym razem znowu przesadziłeś. Nie mam pojęcia dlaczego Ty tak wszystko traktujesz personalnie. Tak, jest zbyt trudne dla Ciebie i dla wszystkich osób, z którymi miałem przyjemność dyskutować tutaj na grupach dyskusyjnych (może za wyjątkiem Włodka, ale nawet i on nie dałby rady przeczytać tego bez przygotowania jako lektury). Bynajmniej nie dlatego, że ,,wy' jesteście głupi, a ja tak zajebiście inteligentny, ale dlatego, że zajmujecie się _zupełnie_ innymi zagadnieniami. Zas jak idzie o "styl narracji" - prawdopodobnie
dobrze ze zostal ocenzurowany. Oczywiście, że dobrze. Chcialem sciagnac ten fragment ktory zamiesciles
(i byc moze dookola)bez zawlacania sobie glowy przepuszczaniem przez LaTeXa. OK, mówię, że zamieszczę. |
| Michal Przybylek
|
Posted: 13 Wrz 2008 15:48:27 Tak, jest zbyt trudne dla Ciebie i dla wszystkich osób, z którymi miałem
przyjemność dyskutować tutaj na grupach dyskusyjnych (może za wyjątkiem Włodka, ale nawet i on nie dałby rady przeczytać tego bez przygotowania jako lektury). Zapomniałem o Stefanie Sokołowskim, on może i by dał radę to przeczytać bez uprzedniego przygotowania. Ale i tak byłoby to dla niego trudne. Ta praca jest trudna nawet dla mnie. I to oczywiście nie jest coś, z czego jestem dumny - sugeruje mi to raczej, że framework, który zaproponowałem nie jest do końca właściwy i właśnie dlatego nastręcza pewnych technicznych trudności przy rozwiązywaniu problemów. Chcialem sciagnac ten fragment ktory zamiesciles
(i byc moze dookola)bez zawlacania sobie glowy przepuszczaniem przez LaTeXa. OK, mówię, że zamieszczę. To jednak trochę potrwa. Jeżeli chcesz teraz, napisz do mnie maila. |
| . 1 . 2 . >> |