| Matma / Zadanie z logiki.. |
| Autor | Wiadomość |
| Mariusz Maśliński --> Ivan
|
Posted: 31 Mar 2001 12:12:22 Witam, moj problem jest nastepujacy: Musze zapisac dokladne rozumowanie w zadaniu dot. logiki, ktore zaraz przedstawie: "W ciemnym pokoju lezy na stole 5 kapeluszy: dwa biale i trzy czarne. Do pokoju wchodzi trzech panow i kazdy z nich zaklada na glowe jeden kapelusz (nie widzac jaki ma kolor). Nastepnie panowie wychodza z ciemnego pokoju jeden za drugim tak, ze pierwszy nie widzi zadnego kapelusza, drugi widzi tylko kapelusz pierwszego, zas trzeci - widzi kapelusz pierwszego i drugiego pana. Pierwszy pan pyta trzeciego, czy wie jakiego koloru kapelusz ma na glowie. Ten odpowiada, ze nie wie. Z tym samym pytaniem zwraca sie pierwszy pan do drugiego i uzyskuje te sama odpowiedz. Wtedy pierwszy pan stwierdza: "wiem, jakiego koloru jest moj kapelusz"! Zapisz jakie rozumowanie przeprowadzil pierwszy pan" Bardzo prosze o pomoc, z gory dziekuje i pozdrawiam. === Ivan === |
| Robert Wójcik
|
Posted: 31 Mar 2001 12:57:01 "W ciemnym pokoju lezy na stole 5 kapeluszy: dwa biale i trzy czarne. Do
pokoju wchodzi trzech panow i kazdy z nich zaklada na glowe jeden kapelusz (nie widzac jaki ma kolor). Nastepnie panowie wychodza z ciemnego pokoju jeden za drugim tak, ze pierwszy nie widzi zadnego kapelusza, drugi widzi tylko kapelusz pierwszego, zas trzeci - widzi kapelusz pierwszego i drugiego pana. Pierwszy pan pyta trzeciego, czy wie jakiego koloru kapelusz ma na
glowie. Ten odpowiada, ze nie wie. Z tym samym pytaniem zwraca sie pierwszy pan do drugiego i uzyskuje te sama odpowiedz. Wtedy pierwszy pan
stwierdza: "wiem, jakiego koloru jest moj kapelusz"! Zapisz jakie rozumowanie
przeprowadzil pierwszy pan" Rozumowanie jest nastepujace - jesli o to chodzi. Trzeci koles nie znal swojego kapelusza, tzn ze pierwszy i drugi nie mogli miec jednoczesnie bialych kapeluszy. Skoro drugi tez nie wie, jaki ma kapelusz, a zna wypowiedz goscia trzeciego, to znaczy, ze pierwszy musi miec kapelusz czarny. Bo gdyby mial bialy to drugi wiedzialby, ze on sam nie moze miec bialego, wiec musialby miec czarny, ale on nie wiedzial o tym. Moze to troche zamotane, ale mam nadzieje ze pomoze. Robert Wójcik www.epsilon.z.pl |
| Maciej Bojko
|
Posted: 31 Mar 2001 13:43:37 On Sat, 31 Mar 2001 14:12:22 +0200, "Mariusz Maśliński -- Ivan" Witam, moj problem jest nastepujacy:
Musze zapisac dokladne rozumowanie w zadaniu dot. logiki, ktore zaraz przedstawie: "W ciemnym pokoju lezy na stole 5 kapeluszy: dwa biale i trzy czarne. Do
pokoju wchodzi trzech panow i kazdy z nich zaklada na glowe jeden kapelusz (nie widzac jaki ma kolor). Nastepnie panowie wychodza z ciemnego pokoju jeden za drugim tak, ze pierwszy nie widzi zadnego kapelusza, drugi widzi tylko kapelusz pierwszego, zas trzeci - widzi kapelusz pierwszego i drugiego pana. Pierwszy pan pyta trzeciego, czy wie jakiego koloru kapelusz ma na glowie. Ten odpowiada, ze nie wie. Stad wniosek, ze co najmniej jeden z dwoch pierwszych panow ma na glowie czarny kapelusz: gdyby obaj mieli biale, to trzeci dzentelmen musialby wlozyc czarny, gdyz biale sa tylko dwa. Te odpowiedz naturalnie slyszy pan nr 2. Z tym samym pytaniem zwraca sie pierwszy
pan do drugiego i uzyskuje te sama odpowiedz. Stad wniosek, ze pan z przodu nie ma bialego kapelusza. Gdyby mial, to drugi pan musialby miec czarny kapelusz (gdyz obaj nie moga miec bialych). Zatem pan z przodu ma... Wtedy pierwszy pan stwierdza:
"wiem, jakiego koloru jest moj kapelusz"! Czarny kapelusz. Zapisz jakie rozumowanie
przeprowadzil pierwszy pan" Mysle, ze wlasnie takie. Maciej Bójko |