| Matma / Koszenie łąki - niby proste a poległem ;-) |
| Autor | Wiadomo¶æ |
| KatonStarszy
|
Posted: 6 Wrz 2008 18:05:25 WuKa
Jesli dobrze liczę , czy z tego wynika ze im dłuzsze i węższe ple tym roznica miedzy tymi metodami bedzie mniejsza? ( no bo bok wzdluz ktorego sie wraca bedzie krotki ) ? Nie było mnie jakiś czas, stąd późna reakcja na post. Tak, gdyby uznać ów model za dostatecznie wiarygodny do opisu czegoś, co rolnik nazwie koszeniem pola, to wyciągasz słuszny wniosek. Im węższe pole (mniejsze a) i od niego zaczyna się cała heca, tym nadmiar powierzchni koszonej wielokrotnie maleje z kwadratem owego a. Wyobraż sobie prostokąt o wymiarach axb i zbudowany na boku a kwadrat przed owym protokątem. Jego połowa wyobraża powierzchnię "koszoną" zbędnie. WuKa Wielkie dzięki za oświecenie mnie ;-) zresztą, przekonałem niedowiarka, bo policzyłem mu , że nawet gdy wiecej paliwa wyjeździ , to dopłata UE (tzn. rolnosrodowiskowa) wyrównuje straty i to z naddatkiem. |