| Matma / Figura zamknieta |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Marek Szyjewski
|
Posted: 3 Kwi 2001 19:05:11 On Sat, 24 Mar 2001 21:03:31 +0100, "Radziu" poszukuje scislej jak najdokladniejszej definicji.
moze cos takiego - figura posiadajaca n bokow, a gdzie koniec kazdego kolejnego jest poczatkiem nastepnego (czyli koniec ostatniego jest poczatkiem pierwszego). radziu Taki na przyklad okrag - jest zamkniety? Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| Marek Szyjewski
|
Posted: 3 Kwi 2001 19:13:48 On Fri, 30 Mar 2001 16:18:07 +0200, "Maciek Kalbarczyk" 2) brata w szkole nauczyli, że:
f.d. to figura, w której każde dwa punkty da się połączyć łukiem zawartym w tej figurze. To nie jest figura domknięta, lecz łukowo spójna. no bo brat jak zwykle pokrecil ;-) figura domknięta - figura, która zawiera cały swój brzeg brzeg - zbiór wszystkich punktow brzegowych figury punkt brzegowy - punkt, w którego każdym otoczeniu znajdują się zarówno punkty należące, jak i nie należące do figury -- == Maciej Kalbarczyk Tak, ale pytano nie o figure domknieta, a o figure zamknieta... Zwykle mowi sie o krzywych zamknietych na plaszczyznie (w przestrzeni) i powierzchniach zamknietych w przestrzeni (ogolnie - o figurach wymiaru nizszego niz przestrzen) zwartych (tzn. domknietych i ograniczonych), ktore nie maja brzegu. Ale nie chodzi tu o punkty brzegowe danej figury jako podzbioru przestrzeni, w ktorej lezy (kazdy punkt okregu na plaszczyznie jest brzegowy), a o punkty brzegowe w figurze rozwazanej samodzielnie. Np. dla krzywej zwyczajnej ("porzadnego" obrazu odcinka) brzeg tworza obrazy koncow tego odcinka, o ile nie wchodza na siebie - bo wtedy krzywa sie wlasnie zamyka. Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| << . 1 . 2 . |