| Matma / : Kolejnośćdziałan |
| Autor | Wiadomość |
| Przemyslaw Kwiatkowski
|
Posted: 23 Mar 2001 14:59:26 Hej Grzegorz! Odpowiedź na list z dnia Friday, March 23, 2001, 9:31:52 AM: Może lepiej wskaż błąd, bo moim zdaniem jego wypowiedź jest poprawna...
Tu raczej nie chodzi o działanie w ciele (w tym kontekście dzie
lenie nie jest do końca tożsame z mnożeniem przez odwrotność) ale o interpretacje zapisu a/b*c. Zobacz na przykładzie: 4/2*5=(4/2)*5=10
4/2*5=4/(2*5)=0.4 Co innego zmiana kolejności działań, a co innego zmiana położenia nawiasów. Jeśli nie będziemy kombinować z nawiasami, to wynik musi wyjść taki sam. 4/2*5 = 2*5 = 10 4/2*5 = 20/2 = 10 |
| alpha
|
Posted: 23 Mar 2001 21:35:46 Friday, March 23, 2001, 9:31:52 AM, napisano: W czwartek, 22 III 2001r o 17:41
Hej Krzysztof!
Odpowiedź na list z dnia Thursday, March 22, 2001, 4:04:05 PM: Wyjdzie dokladnie to samo, bo to wynika z definicji ciala, czy tez moze grupy, nie pamietam dokaldnie, ale chodzi o to ze nie am czegos takiego jak odejmowanie i dzielenie, jest tylko dodawanie i mnozenie. A odejmowanie to dodawanie elementu przeciwnego do danego, dzielenie to mnozenie przez element odwrotny do danego, z jake, nie ma roznicy w jakiej kolejnosc mnozysz kolejne czynniki, to jasne, ze wynik nie zalezy od kolejnosci mnozonych liczb. No proszę, co z człowieka robi za dużo nauki... I jaka umiejętność stosowania nabytej wiedzy w praktyce! :-) Przemyśl jeszcze raz :-) Może lepiej wskaż błąd, bo moim zdaniem jego wypowiedź jest poprawna... Tu raczej nie chodzi o działanie w ciele (w tym kontekście dzie
lenie nie jest do końca tożsame z mnożeniem przez odwrotność) dlaczego nie??? ale
o interpretacje zapisu a/b*c. Zobacz na przykładzie: 4/2*5=(4/2)*5=10
4/2*5=4/(2*5)=0.4 Grzesiek
No nie tak, bo jesli co to tak: 4/2*5 = 4*(1/2)*5 i teraz mozesz sobie nawiasy wstawiac jak chcesz. pozdrawiam ......... alpha .................................. ............................................ ............................................ |
| Grzegorz Król
|
Posted: 24 Mar 2001 11:09:54 W piątek, 23 III 2001r o 15:59 Hej Grzegorz!
Odpowiedź na list z dnia Friday, March 23, 2001, 9:31:52 AM: Może lepiej wskaż błąd, bo moim zdaniem jego wypowiedź jest poprawna...
Tu raczej nie chodzi o działanie w ciele (w tym kontekście dzie
lenie nie jest do końca tożsame z mnożeniem przez odwrotność) ale o interpretacje zapisu a/b*c. Zobacz na przykładzie: 4/2*5=(4/2)*5=10
4/2*5=4/(2*5)=0.4 Co innego zmiana kolejności działań, a co innego zmiana położenia nawiasów. Jeśli nie będziemy kombinować z nawiasami, to wynik musi wyjść taki sam. Przeczytaj pierwszy post - autor pytał się czy może najpierw wy konać wszystkie mnożenia a potem dzielenia, to jest równoważne zmianie położenia nawiasów. Grzesiek |
| Przemyslaw Kwiatkowski
|
Posted: 24 Mar 2001 13:46:51 Hej Grzegorz! Odpowiedź na list z dnia Saturday, March 24, 2001, 12:09:54 PM: Tu raczej nie chodzi o działanie w ciele (w tym kontekście dzie
lenie nie jest do końca tożsame z mnożeniem przez odwrotność) ale o interpretacje zapisu a/b*c. Zobacz na przykładzie: 4/2*5=(4/2)*5=10 4/2*5=4/(2*5)=0.4 Co innego zmiana kolejności działań, a co innego zmiana położenia nawiasów. Jeśli nie będziemy kombinować z nawiasami, to wynik musi wyjść taki sam. Przeczytaj pierwszy post - autor pytał się czy może najpierw wy
konać wszystkie mnożenia a potem dzielenia, to jest równoważne zmianie położenia nawiasów. 1/2*3/4*5 Najpierw wykonuję mnożenie, czyli: 1*3*5 = 15 Potem dzielenie, czyli: 15/2/4 = 7,5/4 = 1,875 I wynik jest poprawny. |
| alpha
|
Posted: 24 Mar 2001 15:08:32 Saturday, March 24, 2001, 12:09:54 PM, napisano: W piątek, 23 III 2001r o 15:59
Hej Grzegorz!
Odpowiedź na list z dnia Friday, March 23, 2001, 9:31:52 AM: Może lepiej wskaż błąd, bo moim zdaniem jego wypowiedź jest poprawna... Tu raczej nie chodzi o działanie w ciele (w tym kontekście dzie lenie nie jest do końca tożsame z mnożeniem przez odwrotność) ale o interpretacje zapisu a/b*c. Zobacz na przykładzie: 4/2*5=(4/2)*5=10 4/2*5=4/(2*5)=0.4 Co innego zmiana kolejności działań, a co innego zmiana położenia nawiasów. Jeśli nie będziemy kombinować z nawiasami, to wynik musi wyjść taki sam. Przeczytaj pierwszy post - autor pytał się czy może najpierw wy
konać wszystkie mnożenia a potem dzielenia, to jest równoważne zmianie położenia nawiasów. Grzesiek
Nie jest, co wykazano kilka postow wczesniej, bo zmiana nawiasow wplywa na wynik, a zmiana kolejnosci mnozonych czynnikow nie, bo dzielenie i mnozenie to jedo i to samo. pozdrawiam ......... alpha .................................. ............................................ ............................................ |
| alpha
|
Posted: 25 Mar 2001 09:58:34 Sunday, March 25, 2001, 10:55:51 AM, napisano: 1/2*3/4*5
Najpierw wykonuję mnożenie, czyli:
1*3*5 = 15 Jakbys chcial najpierw wykonac mnozenia, to by ci wyszlo
1/6/20 programistycznie rzec ujmujac, to * i / maja ten sam priorytet,
i sa operatorami o "lacznosci lewostronnej, tzn, A op B op C = (A op B) op C [op - operator] Podobnie wyglada sprawa dla + -.
Zdaje sie ze operacja potegowania nalezy do prawostronnych, koledzy matematycy - jak zrozumiecie 3 poziomowy zapis "dwa do trzeciej do czwartej", choc w jezykach programowania sprawa moze byc rozna. I tak by to wypadalo robic ... choc zdaje sie ze dobre
wyniki daje nadanie / (i -) priorytetu wyzszego niz * (+). Wtedy 1/2*3/4*5 = (1/2)*(3/4)*5 J.
Ale po pierwsze to moze zalezec od jezyka programowania, a po drugie to nie o to tu chodzilo, chyba pozdrawiam ......... alpha .................................. ............................................ ............................................ |
| Przemyslaw Kwiatkowski
|
Posted: 25 Mar 2001 14:43:11 Hej J.F.! Odpowiedź na list z dnia Sunday, March 25, 2001, 10:55:51 AM: 1/2*3/4*5
Najpierw wykonuję mnożenie, czyli: 1*3*5 = 15 Jakbys chcial najpierw wykonac mnozenia, to by ci wyszlo
1/6/20 Oczywiście, że nie, bo mnoży się czynniki, a liczby 2 i 4 w powyższym zapisie nie są czynnikami, tylko dzielnikami, zatem przy mnożeniu je pomijamy. Zapis "*3" nie odnosi się do "2" tylko do "1". W powyższym zapisie mamy wartość wyjściową "1", którą poddajemy 4 działaniom: "dzielenie przez 2" "mnożenie przez 3" "dzielenie przez 4" "mnożenie przez 5" Kolejność wykonania tych działań jest nieistotna. Nie możemy mówić o czymś takim jak "mnożenie po prostu". Jeśli mówimy, że najpierw wykonujemy wszystkie mnożenia, to przecież nie są to "jakieś tam mnożenia" ale konkretne działania z konkretną mnożną i mnożnikiem. Jeśli zmienimy w nich któryś z tych czynników (np. Ty zmieniłeś 3 na 1/3 oraz 5 na 1/5), to nie będzie już to to samo działanie, a więc nie możemy oczekiwać, że wynik będzie taki sam. |