| Matma / 2+2 nie rowmna sie 4!!!!! |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Marek Szyjewski
|
Posted: 15 Mar 2001 09:53:33 Proponuja aby w tej konkretnej sprawie fachowcy
mieli takze szanse wypowiedzi. :) Pozdrawiam, Czarek [ciach wyglupy] Sprawa jest prosta: jesli umowimy sie, ze napis "0" chwilowo oznacza liczbe 5, napis "1" chwilowo oznacza liczbe 6, napis "2" chwilowo oznacza wieze Eiffela, napis "4" chwilowo oznacza gwiazde polarna, a napis "x+y" chwilowo oznacza 10x*y, to okaze sie, ze napis "1+1" oznacza liczbe 156 250 (rozna i od liczby 2, i od wiezy Eiffela), a napis "2+2" nie oznacza ani liczby 4, ani tego, co oznacza napis "4". I cos takiego wlasnie zrobil autor zartu. Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| Rinaldo
|
Posted: 15 Mar 2001 09:59:29 wiadomości Sprawa jest prosta: jesli umowimy sie, ze napis "0" chwilowo oznacza
liczbe 5, napis "1" chwilowo oznacza liczbe 6, napis "2" chwilowo oznacza wieze Eiffela, napis "4" chwilowo oznacza gwiazde polarna, a napis "x+y" chwilowo oznacza 10x*y, to okaze sie, ze napis "1+1" oznacza liczbe 156 250 (rozna i od liczby 2, i od wiezy Eiffela), a napis "2+2" nie oznacza ani liczby 4, ani tego, co oznacza napis "4". I cos takiego wlasnie zrobil autor zartu. Dobre. Lem opisywal w jakims opowiadaniu, ze na pewnej planecie 2+2=5 i basta. Ale kiedy zdumieni tym faktem astronauci wrocili na Ziemie, zastanawiali sie , jak mogli dac sie tak oglupic. Polecieli ponownie i przekonali sie, ze naprawde 2+2=5. I ze na Ziemi ludzie zyja w ciemnocie, co tego faktu. W drodze powrotnej postanowili jeszcze raz to sprawdzic. Byli akurat w polowie drogi miedzy Ziemia i ta planeta. I co sie okazalo? Ano odkryli cos, co im od razu pozwolilo dosjc do wniosku, ze zarowno na Ziemi, jak i na tej planecie panuje ciemnota, gdyz tak naprawde to 2+2=4,5. (cztery i pol). Rinaldo |
| kaśka
|
Posted: 15 Mar 2001 10:08:05 Najważniejsze są bowiem założenia Proponuja aby w tej konkretnej sprawie fachowcy mieli takze szanse wypowiedzi. :) Pozdrawiam, Czarek [ciach wyglupy] Sprawa jest prosta: jesli umowimy sie, ze napis "0" chwilowo oznacza liczbe 5, napis "1" chwilowo oznacza liczbe 6, napis "2" chwilowo oznacza wieze Eiffela, napis "4" chwilowo oznacza gwiazde polarna, a napis "x+y" chwilowo oznacza 10x*y, to okaze sie, ze napis "1+1" oznacza liczbe 156 250 (rozna i od liczby 2, i od wiezy Eiffela), a napis "2+2" nie oznacza ani liczby 4, ani tego, co oznacza napis "4". I cos takiego wlasnie zrobil autor zartu. Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| Rinaldo
|
Posted: 15 Mar 2001 10:10:32 Najważniejsze są bowiem założenia
Tak jest! I o to wlasnie chodzi!!!!! Rinaldo |
| Marek Szyjewski
|
Posted: 15 Mar 2001 10:26:27 Użytkownik Mariusz Kruk:
Też daje się policzyć przy użyciu liczb naturalnych. Połówka jabłka, to 1/2 jabłka. 1 i 2 to liczby naturalne. to źle się zrozumieliśmy. faktycznie jest tak: zbiór pusty---N---Q---R Co oznaczaja strzalki? w takim razie można powiedzieć, że wszystko można policzyć przy użyciu zbioru pustego. Vanda Ostatnie zdanie przypadkiem jest prawdziwe. Jeden z modeli aksjomatyki Peano (tzn. jeden zestaw obiektow, majacych wlasnosci liczb naturalnych) - liczby naturalne von Neumanna buduje sie ze zbioru pustego: 0 = zbior pusty 1 = {zbior pusty} (to jest zbior jednoelementowy, ktorego jedynym elementem jest zbior pusty) n + 1 = suma zbiorow n i {n}. Ale poza zbiorem pustym do zbudowania tego modelu trzeba jeszcze dwoch operacji: operacji tworzenia zbioru jednoelementowego z danego obiektu (zeby z n zrobic {n}) i operacji dodawania zbiorow. Z powazaniem Marek Szyjewski My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem! |
| cbnet
|
Posted: 15 Mar 2001 10:24:26 Mysle, ze wypowiedz na temat, o ktorym sie nie ma pojecia
z reguly zasluguje na takie epitety, jak "niejako martwa" i "praktycznie nieistniejaca". OK, przekonales mnie. :) Dzialanie dodawania w zbiorach skonczonych jest okreslone w matematyce i ma sens. :) Pozdrawiam, Czarek |
| Michal Kukula
|
Posted: 15 Mar 2001 10:32:55 Najważniejsze są bowiem założenia
Tak jest! I o to wlasnie chodzi!!!!! To Ty, przepraszam, ale przez cały czas chciałeś po prostu wytłumaczyć, że wnioski zależą od założeń? Wybacz, ale dla matematyków i fizyków to podstawa... Dla filozofów chyba też... Podaj swoje założenia, to pogadamy. Być może znalazłeś ciekawy zestaw założeń, którego jeszcze nikt nie rozważał, ale wątpię. To co opisałeś i co Cię tak zaszokowało matematycy nazywają grupą skonczoną (tzn. zbiór skonczony z jednym dzialaniem, majacym pewne wlasnosci). I to nie jest nic nowego. Poziom liceum z profilem matematycznym (z przed kilku lat), lub wykładów z matematyki na poziomie Politechniki. Pozderawiam. Michał. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |