matematyka
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle °

Równoliczność

Matma / Równoliczność
. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Przemysław Dębski

Posted: 15 Sty 2001 09:04:36



Mam taki problem. Bez problemu można pokazać, że dwa zbiory zawarte w R są
równoliczne. Natomiast nie wiem czy zbior zawarty w RxR jest równoliczny ze
zbiorem zawartym w R. Próbowałem sobie wyobrazić jakąś bijekcję RxR-R ale
jedyne co mi przyszło do głowy to "zwęzająca się ku górze sprężyna". Czy
ktoś wie coś więcej na ten temat i mógłby się wiedzą podzielić ?

Pzdr.
P.D.

--
---






Maciej Bojko

Posted: 15 Sty 2001 12:59:51



On Mon, 15 Jan 2001 10:04:36 +0100, "Przemysław Dębski"

Mam taki problem. Bez problemu można pokazać, że dwa zbiory zawarte w R są
równoliczne. Natomiast nie wiem czy zbior zawarty w RxR jest równoliczny ze
zbiorem zawartym w R. Próbowałem sobie wyobrazić jakąś bijekcję RxR-R ale
jedyne co mi przyszło do głowy to "zwęzająca się ku górze sprężyna". Czy
ktoś wie coś więcej na ten temat i mógłby się wiedzą podzielić ?

Np. cos takiego: funkcja z [0,1)x[0,1) w [0,1): niech x1,x2,... -
kolejne cyfry rozwiniecia (np. dziesietnego) x, a y1,y2,... - takiez
cyfry y. Niech f(x,y)=0,x1y1x2y2...

(Musimy tutaj zrobic porzadek z dwuznacznym zapisem - tzn. 0,19999...
= 0,20000... I jeden z tych wariantow wykluczyc.)

Maciej Bójko




Przemysław Dębski

Posted: 15 Sty 2001 13:53:29




Na podstawie tego można pokazać rownoliczność praktycznie dowolnych zbiorów
R^n z R. Dzieki !!!

Pzdr.
P.D.






Przemyslaw Kwiatkowski

Posted: 15 Sty 2001 15:21:29



Hej "PrzemysławDębski"!

Odpowiedź na list z dnia Monday, January 15, 2001, 10:04:36 AM:

Mam taki problem. Bez problemu można pokazać, że dwa zbiory zawarte w R są
równoliczne.

Echem... No to pokaż, że zbiory liczb wymiernych i niewymiernych są
równoliczne. ;-)





Przemysław Dębski

Posted: 15 Sty 2001 20:03:15




Echem... No to pokaż, że zbiory liczb wymiernych i niewymiernych są
równoliczne. ;-)

1) Podzielmy zbiór liczb wymiernych na dwie klasy A i B. Każda liczba z
klasy A jest mniejsza od liczby z klasy B. Liczby niewymierne określa się
wprowadzając taki podział Zbioru liczb wymiernych, że A nie ma liczby
największej a B liczby najmniejszej.

2) Wprowadzmy podział zbioru R na dwie klasy A - (-oo ; a), B - [a ; +oo) z
tego zapisu wynika że zbiór A nie ma liczby największej. Liczba a ze zbioru
B jest najmniejsza w tym zbiorze i jest wymierna (z zał.). Wobec tego można
powiedzieć że "sąsiadem od dołu" liczby a ze zbioru B jest liczba
niewymierna. Wniosek jest taki że "poprzenikiem" każdej liczby wymiernej
jest liczba niewymierna.

3) Wprowadzmy podział zbioru R na dwie klasy A - (-oo ; a], B - (a ; +oo) z
tego zapisu wynika że zbiór B nie ma liczby najmniejszej. Liczba a ze zbioru
A jest najwieksza w tym zbiorze i jest wymierna (z zał.). Wobec tego można
powiedzieć że "sąsiadem od góry" liczby a ze zbioru A jest liczba
niewymierna. Wniosek jest taki że "następnikiem" każdej liczby wymiernej
jest liczba niewymierna.

4) Pomiędzy dwiema liczbami niewymiernymi istnieje co najmniej jedna liczba
wymierna.
[W.Stankiewicz - "Zadania dla ... cz. 1A" str.34] - tam jest dowód.

5) Sumując wnioski z pkt. 2,3,4 wychodzi nam że liczby wymierne i
niewymierne występują w R naprzemiennie. Z tąd jeden krok do równoliczności.

6) Są to efekty moich przemyśleń, bo niestety "moja literatura nie podaje
..." więc proszę o wyrozumiałość :))

Przemyslaw Kwiatkowski, Micha(R)

Pzdr.
P.D.






Przemo

Posted: 15 Sty 2001 21:11:23



Witajcie. Jestem nowy na grupie.
Odpowiadajac na post. Niestety wnioski jakie wyciagasz sa bledne. Mozna
latwo pokazac, ze liczb niewymiernych jest wiecej niz wymiernych. Stosuje
sie tutaj argument przekatniowy. Najpierw jako cwiczenie proponuje Ci bys
sprawdzil, ze zbior liczb wymiernych jest rownoliczny ze zbiorem liczb
naturalnych. Teraz mozna probowac zrobic bijekcje pomiedzy niewymiernymi z
przedzialu (0,1) a naturalnymi. Tego jednak nie da sie zrobic. Wezmy dowolna
przeksztalcenie N - (NW iloczyn (0,1)):
1 - 0,a11 a12 a13 a14 a15 ....
2 - 0,a21 a22 a23 a24 a25 ....
3 - 0,a31 a32 a33 a34 a35 ....
4 -......................
................
a11 to pierwsza cyfra rozwiniecia (ktore jest nieskonczone i nieokresowe)
liczby niewymiernej z (0,1). a12 to druga cyfra itd.
Pokaze, ze dla tak skonstruowanej "bijekcji" istnieje liczba niewymierna z
(0,1) nie majaca przeciwobrazu.
Jej rozwiniecie to 0, c1 c2 c3 c4 ..........., gdzie ci to i-ta cyfra tego
rozwiniecia.
Gdy aii = 1 to ci = 0, gdy aii<1 to ci = 1.
Jak widac ta liczba rozni sie od kazdej niewymiernej z listy przynajmniej na
jednej pozycji. To oznacza, ze nie ma liczby naturalnej dla ktorej ona jest
wartoscia zbudowanej funkcji.
To dowodzi, ze takiej bijekcji nie da sie zrobic.
Da sie zrobic iniekcje a to oznacza, ze #N <= #(NW iloczyn (0,1)) Razem z
wnioskiem z argumentu przekatniowego mamy #N< #(NW iloczyn (0,1)) <= #NW -
#N < #NW

Pozdrawiam
Przemo






Przemysław Dębski

Posted: 15 Sty 2001 21:45:57



[ciach]

naturalnych. Teraz mozna probowac zrobic bijekcje pomiedzy niewymiernymi z
przedzialu (0,1) a naturalnymi. Tego jednak nie da sie zrobic. Wezmy
dowolna

przeksztalcenie N - (NW iloczyn (0,1)):
1 - 0,a11 a12 a13 a14 a15 ....
2 - 0,a21 a22 a23 a24 a25 ....
3 - 0,a31 a32 a33 a34 a35 ....
4 -......................
................
a11 to pierwsza cyfra rozwiniecia (ktore jest nieskonczone i nieokresowe)
liczby niewymiernej z (0,1). a12 to druga cyfra itd.
Pokaze, ze dla tak skonstruowanej "bijekcji" istnieje liczba niewymierna z
(0,1) nie majaca przeciwobrazu.
Jej rozwiniecie to 0, c1 c2 c3 c4 ..........., gdzie ci to i-ta cyfra tego
rozwiniecia.
Gdy aii = 1 to ci = 0, gdy aii<1 to ci = 1.
Jak widac ta liczba rozni sie od kazdej niewymiernej z listy przynajmniej
na

jednej pozycji. To oznacza, ze nie ma liczby naturalnej dla ktorej ona
jest

wartoscia zbudowanej funkcji.

A cóż stoi na przeszkodzie aby rodzine liczb skonstruowanych w ten sposó
uwzględnić w N-NW, wówczas mielibyśmy:

1 - 0,a11 a12 a13 a14 a15 ....
2 - 0,a21 a22 a23 a24 a25 ....
3 - 0,a31 a32 a33 a34 a35 ....
4 -......................
...................................
n - 0, c1 c2 ......................

Przecież słowo "bijekcja" nie ogranicza do jednego typu przyporządkowania.
Np
| y = x dla (-oo , 0)
f(x) : <
| y = x^2 dla [0 ; +oo)

f(x) jest bijekcją

Pzdr.
P.D.






. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.457
miniBB.net © 2001-2008 op19 transport ekonomia
  • Akupunktura, czyli żadne czary-mary
  • To jedna z niewielu metod medycyny niekonwencjonalnej, która została uznana przez jej klasyczną siostrę. Choć nie do końca wiadomo na czym polega jej działanie, grunt, że w leczeniu bólu naprawdę jest skuteczna.
  • Przełomowy zabieg - Claudia oddycha oskrzelami wyhodowanymi w laboratorium

  • Potwierdzone: oto szczątki Mikołaja Kopernika
  • Szwedzcy naukowcy potwierdzają - szczątki znalezione we Fromborku pod koniec 2005 roku należą do Mikołaja Kopernika. W tej historii jest jeden dobry pomysł, włosy Kopernika i stara książka