matematyka
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle °

Trysekcja kata: Galois czy Gauss? Powrot do pytania

Matma / Trysekcja kata: Galois czy Gauss? Powrot do pytania
Autor Wiadomość
Włodzimierz Holsztyński

Posted: 15 Sty 2001 03:45:26



--
W podrecznikach teorii Galois, ktore
dalekie sa/ od bycia monografiami
historycznymi, mozna wyczytac, ze
Galois poprzez swoja teorie rozwiazal
miedzy innymi problem trysekcji kata,
problem ktory liczyl sobie okolo dwa
tysiace lat.

Tutaj, na p.s.m., Marek Szyjewski przekonal
mnie swojego czasu, ze wynik ten uzyskal Gauss.

Tymczasem z prowadzonego przez Marka FAQ
mozna wyczytac, ze Gauss mial gleboki
wglad w ten problem, jednak do rozwiazania
bylo mu daleko. Poprzestal na uwagach
bez dowodu. Dowodu nigdy nie podal, a przeciez
trudno o smaczniejszy kasek niz problem
liczacy sobie 2 tysiace lat.

Nastepnie mamy w tymze FAQ stwierdzenie:

Te uwagi Gaussa zamienił na ścisły dowód
Pierre L. Wantzel (1814-1848) w 1837 r.

Usmiecham sie na sformulowanie "zamienil na scisly dowod".
Ten dowod ktos najpierw po prostu musial wymyslec. Od
publikacji uwag Gaussa w jego Disquisitiones Arithmeticae
do dowodu Wantzela minelo 36 lat.

Marek dodaje jeszcze:

Wantzel był repetytorem w École Polytechnique w Paryżu,
tej samej, w której Evariste Galois dwukrotnie oblał
egzamin wstepny: w 1828 (egzaminatorem był Lefebre)
i w 1829 (egzaminatorem był Dinet).

Jak zobaczymy za chwile, trudnmo sobie w takim razie
wyobrazic, ze Wantzel nie byl wystawiony na prace
Galois. (Uwazam, ze historycy powinni sprawdzic,
czy nie ma udrzajacych zbieznosci pomiedzy elementami
pracy Galois i dowodem Wantzla. A nuz Wantzel mial
dostep do zaginionego manuskryptu Galois, a jedyne co
potrafil z niego wyekstrahowac, to trysekcje ka/ta.
Chocby z powodu tego podejrzenia warto mmi bylo
naopisac ten list tutaj :-).

Tekst z FAQ jest pod adresem:

http://ux1.math.us.edu.pl/~szyjewski/FAQ/konstruk/trysekcj.htm

Zajrzyjmy teraz pod adres:

http://godel.ph.utexas.edu/~tonyr/galois.html

pod ktorym Tony Rothman pisze o Evariste Galois.
Galois zostal ranny (wlasciwie zamnordowany) w pojedynku,
dnia 30 Maja, 1932r (pisze "zamordowany", bo zostawiony
z rana/ w brzuch na polu; gdy wykrwawiony w koncu
znalazl sie w szpitalu, bylo za pozno, zmarl na drugi
dzien). Juz ta jedna data, o 5 lat wyprzedzajaca
dowod Wantzela, jednoznacznie wedlug mnie rozwiazuje
kwestie priorytetu niemoznosci trysekcji kata (wciaz
bardzo trudnej do udowodnienia w swietle uwag
Gaussa, a niemal dziecinnie prostej w swietle
teorii Galois -- jest to bodajze "najtrywialniejszy"
wniosek z tej teorii).

Warto wiedziec, ze zasadnicze artykuly o swojej teorii
Galois -opublikowal- za zycia, w 1830r. Bylo tez glosno
o jego manuskrypcie zlozonym na konkurs, na rece sekretarza
konkursu akademii francuskiej, Fouriera. Niestety, Fourier
wkrotce potem zmarl, 16 Maja, 1830r., a prawdziwa/ tragedia/
osobista dla Galois bylo zaginiecie jego pracy. Nie
znaleziono jej wsrod rzeczy Fouriera. Prawdopodobnie
(to juz moja hipoteza) zagubil lub zaniedbal ja/ jeden
z czlonkow komisji i nigdy sie nie przyznal, ze Fourier
wreczyl mu manuskrypt.

Wczesniejszy manuskrypt napisany przez Galois mial
przedstawic Akademii Cauchy. Najpierw zdecydowal dolaczyc
do prezentacji, jako oddzielna czesc, swoj wlasny wynik,
by wreszcie przedstawic tylko swoj wynik. Byc moze dlatego,
ze prezentacja wynikow Galois uniemozliwilaby wziecie
udzialu w konkursie -- niestety Rothman nie wyjasnia tego
punktu ze stu procentowa jasnoscia. W kazdym razie wedlug
Rothmana nie wiadomo czy i kiedy Cauchy zagubil manuskrypt
Galois. Przy tym jest raczej pewnym, ze Cauchy docenil Galois.
W sumie cala ta sprawa dalej jest bardzo niejasna i tragiczna.

Artykul Rothmana jest bardzo ciekawy, zebral i uporzadkowal
chronologicznie szereg faktow, dobra robota. Jednak dla mnie
jest ciezki do czytania bo napisany bez sympatii dla Galois.
Rothman widzi wszystkie drzewa, ale nie widzi lasu.

Pozdrawiam,

Wlodek

PS. Rozumiem zirytowanie Rothmana nierzetelnymi historycznie
artykulami i ksiazkami innych autorow o Galois, m.in.
"Wybrancami Bogow" Infelda. Przy okazji oburzenie Rothmana
na to, ze Infeld wpakowal dwoch szpicli policyjnych
do grona uczestnikow pierwszego prywatnego wykladu
Galois z algebry, rozbawilo mnie :-)



Sent via Deja.com
http://www.deja.com/




Marek Szyjewski

Posted: 16 Sty 2001 18:19:37



On Mon, 15 Jan 2001 03:45:26 GMT, Włodzimierz Holsztyński

[ciach bardzo ciekawy tekst]

Sent via Deja.com
http://www.deja.com/

Przy Gaussie i Wantzelu chodzi o konstruowalnosc wielokatow foremnych
z zadana liczba bokow, a nie o trysekcje.

Wiazanie nazwiska Galois z konkretnym problemem - np. trysekcji kata -
wydaje mi sie naduzyciem z kilku powodow.

Po pierwsze chodzi o to, co z algebry zaliczamy do "zwyklej" teorii
cial, a co do teorii Galois.

Zajrzyjmy do wzorcowego podrecznika: "Algebra" B.L. van der Waerdena.
Podstawy teorii cial zawuera rozdzial VI. Paragraf 37 - podciala i
(pod)ciala proste. Paragraf 38: rozszerzenie o zbior elementow,
paragraf 39 - rozszerzenia proste (przestepne i algebraiczne),
PARAGRAF 40 - rozszerzenia skonczone, w tym stopien rozszerzenia i
"Twierdzenie o stopniach", orzekajace MULTYPLIKATYWNOSC stopnia
rozszerzenia. Paragraf 41 - rozszerzenia algebraiczne, w tym ciala
rozkladu wielomianu, ROZSZERZENIA NORMALNE. Paragraf 42 - pierwiastki
z 1. Paragraf 43 - ciala Galois (! tak! ciala Galois nie naleza do
teorii Galois!!!). Paragraf 44 - rozszerzenia rozdzielcze i (czysto)
nierozdzielcze. Paragraf 45 - ciala doskonale. Paragraf 48 -
twierdzenie (teraz zwane twierdzeniem Abela) o elemencie pierwotnym.
Paragraf 47 - normy i slady.

Po tym nastepuje rozdzial VII - kontynuacja teorii grup i dopiero 28
stron dalej rozdzial VIII - teoria Galois. Wedlug van der Waerden do
teorii Galois naleza zagadnienia, omawiane w paragrafach 57-67: grupa
galois (rozszerzenia), zasadnicze twierdzenie teorii Galois (o
odpowiedniosci miedzy godgrupami grupy Galois i cialami posrednimi),
(pod)grupy sprzezone, cial sprzezone i sprzezone el;ementy ciala,
(grupy Galois a) ciala cyklotomiczne, rozszerzenia cykliczne i
rownania dwumianowe , rozwiazywalnosc rownan (wielomianowych) przez
pierwiastniki (i to wlasnie jest kryterium Galois rozwiazalnosci
rownania), ogolne rownania stopnia n (z centralnym twierdzeniem, ze
jego grupa Galois jest (pelna) grupa symetryczna stopnia n (wnioskiem
z kryterium Galois i informacji o prostocie grup A_n jest twierdzenie
Abela-Ruffiniego, ze rownanie ogolne jest rozwiazalne przez
pierwiastniki tylko dla n < 5, wiec nie istnieja ogolne wzory na
pierwiastki wielomianow stopni 4). Paragraf 64 jest trudny do
zaklasyfikowania: autor pokazuje jak za pomoca teorii Galois uzyskac
wzory (i warunki na istnienie pierwiastkow rzeczywistych) na
pierwiastki wielomianow stopni 2,3,4 - zastosowania teorii Galois do
uzyskania ZNANEGO WCZESNIEJ rezultatu (wzorow Cardano i Ferrari).
Rowniez zastosowaniem teorii jest paragraf 65 o konstrukcjach cyrklem
i linijka. Dalej teoria Galois: wyznaczanie grupy Galois i (minimalny
przyklad zadania odwrotnego teorii Galois) wyznaczanie wielomianow z
symetryczna grupa Galois - w paragrafie 66 oraz bazy normalne w
paragrafie 67.

Bardziej zaawansowany kurs obejmuje jeszcze teorie Galois rozszerzen
nieskonczonych (z topologia Krulla w grupie Galois), pelny wyklad
zagadnienia odwrotnego, zastosowania teorii Galois do konstrukcji
algebr centralnych prostych. To ostanie zagadnienie (czasami nazywane
"teoria Galois algebr") w nowszych podrecznikach przechodzi z dzailu
teoria Galois do dzialu algebra homologiczna, bo najlepszym jezykiem
jest tu jezyk kohomologii Galois.

Po co te pedantyczne rozroznienia? Zeby wyraznie pokazac, ze
przytlaczajaca wiekszosc tego, co wiadomo o niewykonalnosci
konstrukcji geometrycznych nie uzywa ANI SLADU TEORII GALOIS!

Van der Waerden umiescil konstrukcje geometryczne w rozdziale "Teoria
Galois", to prawda. Ale teraz przejdzmy do konkretow.

Problem delijski (podwojenie szescianu) - skonstruowac odcinek
2^(1/3). Kazde rozszerzenie skonczone ciala Q, do ktorego nalezy
2^(1/3) ma stopien podzielny przez 3; stopien kazdego rozszerzenia
konstruowalnego jest potega 2; nie ma poteg dwojki podzielnych przez 3
- wszystko zalatwia multyplikatywnosc stopnia (paragraf 40), zadan
teoria Galois nie jest potrzebna!

Kwadratura kola: rozszerzenie Q o pi jest przestepne (jak to wykazal
Lindemann w 1882) - i paragraf 39.

Trysekcja kata: aby podzielic kat a na trzy rowne czesci, potrzeba i
wystarcza skonstruowac odcinek o dlugosci x takiej, ze 4x^3 - 3x = a.
Za pomoca wzorow Cardano mozna sprawdzic, ze stopien ciala rozkladu
takiego wielomianu jest dzielnikiem liczby 6 (dla wygody nad cialem
Q(sqrt(3)) i rozstrzygnac, czy dla danego wielomianu ten stopien
dzieli sie przez 3 (wiec kata nie da sie podzielic na trzy czesci
konstrukcyjnie).
Malo tego: proste podstawienie pozwala przeksztalcic casus
irreducibilis rownania stopnia 3 na rownanie podzialu kata na 3
czesci. Tak wiec kryterium wykonalnosci trysekcji figuruje w "Ars
magna" Girolamo Cardano z 1545 roku. Tylko trzeba je uzupelnic o
wiedze o stopniach rozszerzen, okreslonych przez Steinitza w 1910 roku
w Algebraische Theorie der Körper. Tam po raz pierwszy pojawily sie
definicje cial prostych, elementow rozdzielczych, stopnia
przestepnego, istnienie domkniecia algebraicznego - caly wlasciwie
rozdzial VI z ksiazki van der Waerdena.
Oczywiscie, za pomoca treorii Galois jest prosciej...

Wreszcie wielokaty foremne - klania sie Gauss.

Czy w ogole teoria Galois ma jakis zwiazek z rozstrzyganiem o
wykonalnosci konstrukcji geometrycznych? TAK! Za jej pomoca latwo
wykazac, ze kazdy element rozszerzenia F ciala Q, ktorego stopien
(F:Q) jest potega dwojki, jest konstruowalny. Czyli teoria Galois jest
potrzebna do orzekania, ze jakies konstrukcje SA WYKONALNE! Na
przyklad konstrukcja wielokata foremnego o 257 czy 65537 bokach, czy o
3*5*17*257*65537 bokach. Tylko ze... same konstrukcje sa znane, wiec
(w pelni konstruktywny) dowod ich wykonalnosci nie wykorzystujacy
teorii Galois istnieje.
Ale jesli chcemy miec pelne kryterium konstruowalnosci, a nie
oddzielne warunki wystarczajace i oddzielny warunek konieczny, to
korzystamy z teorii Galois i z rozwiazalnosci 2-grup (o ktorej zdaje
sie Galouis nie mial pojecia).

Mam wrazenie, ze wiele osob zalicza do teorii Galois kazde zdanie, w
ktorym wystepuje slowo "cialo", z prawem Archimedesa wlacznie. I ze te
osoby zapoczatkowaly mode na "zagadnienie" teoria Galois a konstrukcje
geometryczne.

Nie moge stwierdzic tego z cala pewnoscia nie przeczytawszy pracy
Wantzela ani rekopisow Galois, ale jestem przeswiadczony, ze gdyby
nawet Wantzel znal na pamiec rekopisy Galois, to w problemie
konstruowalnosci wielokatow foremnych nie mialby czego z nich
zastosowac.

warto wiedziec, ze wspolczesnie wykladana teoria Galois, ktora umiemy
tak ladnie zastosowac, opiera sie na dwoch twierdzeniach o istnieniu -

twierdzeniu Steinitza o istnieniu domkniecia algebraicznego i (rowniez
nieefektywnym) twierdzeniu o przedluzaniu zanurzenia. galois nie mogl
nawet o nich pomyslec - nie znal lematu Kuratowskiego Zorna ani
pochodzacej od Cantora indukcji pozaskonczonej. Z tych dwoch twierdzen
o istnieniu cala teorie buduje sie latwo i elegancko korzystajac z
lematu Artina z lat 20-tych (1924 - 1926) naszego wieku. Wreszcie dla
nas teoria grup (wraz z nilpotentnoscia p-grup, z ktorej trywialnie -
dla nas - wynika ich roziwazalnosc) jest elementarnym narzedziem
znanym ze studiow, ale powstalo ono PO wielkiej karierze ksiazki
Jordana Traité des substitutions et des équations algébriques z 1870,
ktora wprowadzila teorie Galois do matematyki.
Teoria Galois ktora znamy bardzo sie rozni od zawartosci manuskryptow
Ewarysta Galois. Nic dziwnego - idee Galois (grupa, dzialanie grupy na
zbiorze) rozwijali najwieksi matematycy konca XIX i poczatku XX wieku.


Z powazaniem
Marek Szyjewski

My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.462
miniBB.net © 2001-2008 op19 transport ekonomia
  • Akupunktura, czyli żadne czary-mary
  • To jedna z niewielu metod medycyny niekonwencjonalnej, która została uznana przez jej klasyczną siostrę. Choć nie do końca wiadomo na czym polega jej działanie, grunt, że w leczeniu bólu naprawdę jest skuteczna.
  • Przełomowy zabieg - Claudia oddycha oskrzelami wyhodowanymi w laboratorium

  • Potwierdzone: oto szczątki Mikołaja Kopernika
  • Szwedzcy naukowcy potwierdzają - szczątki znalezione we Fromborku pod koniec 2005 roku należą do Mikołaja Kopernika. W tej historii jest jeden dobry pomysł, włosy Kopernika i stara książka