| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle ° |
| Matma / zacialem sie... |
| Autor | Wiadomość |
| Alchemik
|
Posted: 13 Sty 2001 10:14:00 Zaciąłem się przy rozwiązywaniu zadanka na takim równaniu: 5*sqrt(-x^2+x+30)=sqrt(10)*x. Wygląda prosto, wiadomo co zrobić gdy obie strony są nieujemne. Tyle, że tutaj x należy do przedziału (-5,0)u(0,6). Byłbym wdzięczny za jakąś sugestię (pewnie to jest jednak bardzo proste). |
| Łukasz Kalbarczyk
|
Posted: 13 Sty 2001 12:08:58 5*sqrt(-x^2+x+30)=sqrt(10)*x.
Lewa strona ma sens (w R) dla xC<-5;6 i wtedy zawsze jest nieujemna, więc prawa też musi być nieujemna, to xC<0;6, a wtedy możesz już podnieść obie strony do kwadratu... -- _______________________________________ Łukasz Kalbarczyk (ICQ: 84004777) http://www.npfaq.prv.pl |