| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle ° |
| Matma / Nielogicznosci? - Logicznie ich nie uzasadnisz! (bylo:Logicznie o interferencji fotonow c.d. (odp. d |
| Autor | Wiadomość |
| Bogdan Szenkaryk
|
Posted: 2 Sty 2001 05:34:21 Czyli wynik "pojedynczej przemiany" sila rzeczy wyklucza jakakolwiek interferencje "fotonu samego z soba", bo niedorzeczny jest sam pomysl, ze pojedyncza przemieniona jedna czasteczka daje obraz interferencyjny. Wlasnie na tym polega dualizm korpuskularno-falowy. Fotonem nazywam to cos, co zaczernia jedno ziarno emulsji, ale jednoczesnie zachowuje sie jak interferujaca ze soba fala. Jak moze interferowac cos, co nie tworzy obrazu, tylko jedna kropke? Wyobraz sobie dwa worki z monetami. Jeden wypelniony jest monetami zwyklymi, a drugi - falszywymi, z orlami z obu stron. Wezmy monete z jednego z tych workow i rzucmy ja. Zalozmy, ze wypadl orzel - nie wiemy, z ktorego worka pochodzila moneta. Ale powtarzajac doswiadczenie wielokrotnie (czerpiac z tego samego worka) jestesmy w stanie to sprawdzic, patrzac na rozklad wyrzucanych orlow i reszek. Podobnie jest z fotonami. Pojedynczy foton, przelatujac przez dwie szczeliny pada na ziarno emulsji i je zaczernia. Nie jestesmy w stanie stwierdzic, czy interferowal, czy nie, bo w tym celu musielibysmy miec caly obraz. A mimo to taki foton (podobnie, jak moneta) ma pewna wewnetrzna, nieujawniona ceche, odrozniajaca przypadek interferencji od nieinterferencji. Ta cecha - rozklad prawdopodobienstwa - ujawnia sie dopiero wtedy, gdy zbadamy wieksza grupe takich fotonow. Ale - powtarzam jeszcze raz - ta cecha przynalezna jest kazdemu pojedynczemu fotonowi, samotnie interferujacemu w szczelinach. Deja vu... Kilka postow wstecz zdawales sie to wszystko wiedziec. Z czyms, co jest niedorzeczne, logicznie dyskutowac nie mozna. Bo logicznosc i niedorzecznosc (nielogicznosc) wzajemnie sie wykluczaja. Mozna tylko wskazac na brak zwiazkow logicznych, czyli na niedorzecznosc. Dotychczas na to wskazywalem. A Ty, jak mi sie wydaje, blednie odczytales moje intencje i chyba myslisz, ze ja ma zamiar logicznie zmierzyc sie z niedorzecznosciami. Silisz sie, aby zaprzasc logike dla uzasadnienia tych niedorzecznosci. Prozny to trud. Stosujesz niewlasciwa metode - niedorzecznosci nie trzeba logicznie uzasadniac. Wystarcza, ze one sa, a juz sam ten fakt wystarcza za uzasadnienie. Napisz cos madrzejszego! Wskazywalem na niedorzecznosci istniejace u podstaw koncepcji fotonow, ale z niedorzecznosciami, ktore namnazaja sie na bazie "niedorzecznosci podstawowych", wcale nie zamierzam dyskutowac. Pozdrawiam noworocznie, Jakub Wroblewski Wszystkiego dobrego. Pinopa Nie rezygnujcie z samodzielnego myslenia. Zajrzyjcie na "strone pinopy": http://yoda.legnica.tpsa.pl/~pinopa PS1 Logicznie i nielogicznie o fotonach i interferencji mozna poczytac na pl.sci.fizyka w watkach "Logicznie o interferencji fotonow" oraz "Jeszcze raz o dualizmie korpuskularno-falowym". PS2 Ewentualne posty w sprawie j.w. prosze kierowac na pl.sci.fizyka i tam prosze spodziewac sie moich (ewentualnych) odpowiedzi. |