matematyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
samochody ciężarowe ° Auto giełda ° Sprzedam motocykle °

Ujawnienie sie "bezsensownej symboliki" - kontynuacja watku: Potrzebny namysl, a nie wrzawa

Matma / Ujawnienie sie "bezsensownej symboliki" - kontynuacja watku: Potrzebny namysl, a nie wrzawa
Autor Wiadomość
patix

Posted: 31 Mar 2000 23:10:08




Witam!


Bo jesli ma to byc tylko zapis w postaci: "zbiór R liczb rzeczywistych <-
zbiór R*R", to

jest on bezsensowny. Aby byl on sluszny, musi byc z nim zwiazany jakis
sens. Prosze wiec

o przedstawienie tego sensu.

nie wiem czy mi sie uda ,ale moze


jesli dobrze rozumiem to argumentujesz , ze juz pierwsza linia pionowa
wyczerpie cala linie pozioma i nie zostanie na niej juz nic dla kolejnych
lini
pionowych

1)zostawmy zbior R , bo poniewaz jest on nieprzeliczalny
to mowienie o _kolejnym_ porownywaniu punktow jest malo precyzyjne
2) liczby naturalne sa bardziej intuicyjne ( tak mysle) i latwiej
byc moze da sie przekazac o co chodzi

czyli mamy nie , prawdziwa plaszczyzne ale "nieograniczona kartke w kratke"

"linia prosta" to szereg punktow - ktore mozna ponumerowac i kolejno
przeliczyc

nasza plaszyzna sklada sie z "lini poziomych" i "lini pionowych"
czyli zamiast R-R x R , wezmy N-N x N ,

zgodnie z Twoim rozumowaniem nie ma szans na rownolicznosc N i N x N
poniewaz pierwsza linia pionowa wyczerpie wszystkie liczby z lini poziomej
i nie zostanie nic na kolejne linie pionowe

mam nadzieje ,ze jak zobaczysz , ze mozna sensownie N i N x N
to pogodzisz sie z R i R x R , a moze nie kto to wie ?

a wyglada to tak :
ciag liczb pierwszych jest nieskonczony i tym samym
rownoliczy ze zbiorem N (mam nadzieje ze nie bedziesz
tego kwestionowal)

teraz na lini poziomej umiescmy kolejne liczby pierwsze
2,3,5,7,11,13,........
a na kolejnych liniach pionowych potegi kolejnych liczb pierwszych

czyli 1-linia pionow 2 , 4=2^2,8=2^3,16=2^4,.....
2-linia pionowa 3 ,9=3^2,27=3^3,81=3^4.....
3-linia pionowa 5, 25=5^2,125=5^3,.......
..........
czyli punkt (x,y) - (liczba pierwsza nr x ) do potegi y

jak widac cala nasza "kratkowana plaszczyzna" da sie pokryc liczbami
i zadna sie nie powtarza jako ze kazda linia pionowa sklada sie z poteg
jednej i tylko
jednej liczby pierwszej - zatem nasza "plaszczyzna" da sie wlozyc do zbioru
N

jednoczesnie nasza linia pozioma (ciag liczb pierwszych 2,3,5,..)
jest rownoliczna z N , zatem N jest rownoliczne z N x N

ten przyklad nie rosci sobie pretensji do scislosci i ma
na celu jedynie przemowienie do intuicji i pokazanie ,ze
to moze miec sens dla N i N x N wiec analogicznie
i dla R i R x R
nie wiem czy mi sie udalo jesli nie to trudno

pozdrawiam
patix







Tomasz Miodek

Posted: 1 Kwi 2000 15:18:40




Witam!

EUREKA!!!!

Chyba zrozumialem o co chodzi pinopie!!!

Dla niego nie do przyjecia jest cos takiego, ze mowimy, ze jakas funkcja
istnieje, ale nie potrafimy jej wskazac!!! I to nazwal ta funkcja posrednia,
czy jakos tak. W tej sytuacji nie przemowi do niego podan przez Ciebie
patixie przyklad. Gdyby jednak pokazac mu ten sam przyklad, ale podajac
nieco inna funkcje.... No dobrze, to moze ja sprobuje.

Mamy pokazac, ze NxN jest rownoliczny z N (dalej zamiast tego bede pisal NxN
~ N), inaczej wskazac funkcje roznowartosciowa i na z N do NxN. Super.
Zrobmy takie przyporzadkowanie:

1 - (1,1)
2 - (1,2)
3 - (2,1)
4 - (1,3)
5 - (2,2)
6 - (3,1)
7 - (1,4)
..........
Ogolnie przyporzadkowujemy liczbom od 1 do 1 pary, w ktorych suma wyrazow
jest rowna 2, liczbom od 2 do 3 te, w ktorych ta suma wynosi 3 itd. Mysle,
ze widac tu, ze jest to odwzorowanie roznowartosciowe i na. Mozna je nawet
opisac wzorem, ale niestety wzor jest dosc skomplikowany. Zatem widac, ze
NxN ~ N.

W przypadku RxR i R nie mozemy pokazac takiego wzoru, gdyz jest to zbior
nieprzeliczalny i trudno na nawet zaczac.

Bo jesli ma to byc tylko zapis w postaci: "zbiór R liczb rzeczywistych <-
zbiór R*R", to


[ciach]

nie wiem czy mi sie udalo jesli nie to trudno

Pozdrawiam




Marek Szyjewski

Posted: 4 Kwi 2000 17:22:09




[ciach]
Zrobmy takie przyporzadkowanie:

1 - (1,1)
2 - (1,2)
3 - (2,1)
4 - (1,3)
5 - (2,2)
6 - (3,1)
7 - (1,4)
..........
Ogolnie przyporzadkowujemy liczbom od 1 do 1 pary, w ktorych suma wyrazow
jest rowna 2, liczbom od 2 do 3 te, w ktorych ta suma wynosi 3 itd. Mysle,
ze widac tu, ze jest to odwzorowanie roznowartosciowe i na. Mozna je nawet
opisac wzorem, ale niestety wzor jest dosc skomplikowany.

Nie taki diabel straszny, jak go maluja...

f(y) = (y - (floor( (1/2)sqrt(8y-7)+ 1/2) ^2)/2+ floor(
(1/2)sqrt(8y-7) + 1/2)/2, 1+(1/2)*floor((1/2)sqrt(8y-7) + 1/2) - y
+ (1/2)*[floor((1/2)sqrt(8y-7) + 1/2)]^2)

gdzie floor to czesc calkowita. Funkcja odwrotna jest prostsza:

g(x,y)=(x^2+2xy-x+y^2-3y+2)/2

Zatem widac, ze
NxN ~ N.

W przypadku RxR i R nie mozemy pokazac takiego wzoru, gdyz jest to zbior
nieprzeliczalny i trudno na nawet zaczac.

[ciach]




 


Czas ładowania strony (sek.): 0.025
miniBB.net © 2001-2009 transport vesto ekonomia ultimal
  • W środę Księżyc zakryje Plejady
  • 7 stycznia wieczorem dojdzie do pierwszego w tym roku zakrycia przez Księżyc Plejad - gromady gwiazd leżących na granicy konstelacji Perseusza i Byka
  • Szkoła kontra high-tech
  • Twoje dziecko lubi gry i telewizję? To dobrze - dzięki temu podnosi sobie IQ, rozwija refleks i będzie sobie świetnie radzić w świecie komputerów i internetu. Ale żeby rozwinęło także wyobraźnię, umiejętności analityczne, krytycyzm i zdolności twórcze, bez poczciwej książki się nie obejdzie
  • Nie odchudzaj się zimą, bo zachorujesz
  • Amerykańscy naukowcy odkryli, że zimą nadmierna dbałość o linię może skończyć się grypą